Strażacy i ratownicy medyczni rozdzielają bazy. Surowe restrykcje covidowe w służbach

6 listopada 2020 09:45. Nowy samochod dlaa walbrzyskich strażaków. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


W Wałbrzychu nastąpiła mała rewolucja w organizacji służb ratowniczych. Stacjonujące do tej pory wspólnie Jednostka Ratownictwa Gaśniczego nr 2 i część Zespołów Ratownictwa Medycznego zostały rozdzielone. Medycy zostali przeniesieni do dawnej siedziby wałbrzyskiego pogotowia ratunkowego. Wszystko w obawie przed paraliżem służb.

– Z dyrektorem wałbrzyskiego pogotowia Ryszardem Kułakiem zaczęliśmy rozmowy prowadzić w kwietniu, kiedy ryzyko zakażenia nie było tak duże jak dziś i było na poziomie akceptowalnym. Teraz zdecydowanie wzrosło, co widać po ilości zakażonych w kraju. Dlatego my zawodowo oceniając zagrożenie, tu na tym poziomie oceniliśmy, że zagrożenie zaczyna coraz bardziej rosnąć i ryzyko zakażenia jest coraz większe. – wyjaśnia podjętą decyzję Krzysztof Szyszka, komendant miejski Straży Pożarnej w Wałbrzychu

I to właśnie ze względu na duże ryzyko transmisji wirusa pomiędzy ratownikami medycznymi, a strażakami zdecydowano o rozdzieleniu stacjonujących do tej w stacji przy ulicy Orgodowej na Podzamczu służb. Medycy zostali przeniesieni do centralnej stacji pogotowia ratunkowego w śródmieściu, przy ulicy Chrobrego.

– Oni mają u siebie taki sprzęt, jakiego ja nie mam. Mobilna komora dekomtaminacyjna, która błyskawicznie niszczy wszystkie zarazki, bakterie, wirusy na ciele człowieka. Tutaj na Ogrodowej tego sprzętu niestety nie mamy, musimy sobie radzić ozonowaniem lub fumigacją pomieszczeń co jest bardziej pracochłonne i czasochłonne – dodaje szef strażaków.

Dziś wałbrzyscy strażacy pracują w trybie mieszkanym, podzieleni na 4 zespoły, pod dwa niespotykające się ze sobą. Dzielący z nimi do tej pory pomieszczenia ratownicy medyczni pracujący w trybie ciągłym, mieli kontakt ze strażakami wszystkich czterech zespołów.

Jak mówi komendant Szyszka zmiany mają charakter tymczasowy. Ratownicy medyczni wrócą do stacji Jednostki Ratowniczej nr 2 przy Ogrodowej natychmiast po zminimalizowaniu zagrożenia transmisji wirusa.

O komentarz poprosiliśmy dyrektora Kułaka. Odmówił, odsyłając nas do rzecznika Urzędu Marszałkowskiego. W odpowiedzi czytamy:

– Straż Pożarna nie chce, aby w jednostce na ul. Ogrodowej stacjonowały Zespoły Ratunkowe Pogotowia, tłumacząc to zagrożeniem epidemicznym dla strażaków. Pogotowie będzie wiec stacjonować w głównej bazie na ul. Chrobrego. Pogotowie w Wałbrzychu realizuje wszystkie swoje zadania. Kilkanaście osób jest obecnie na kwarantannie ze względu na covid-19.

Dodano: 6 listopada 2020 09:45
`