Dodano: 13 lipca 2020 11:14

Stacja Orlenu w Mieroszowie. “Kiełbasa wyborcza” czy realna obietnica?

Tematy: 


Żeby zatankować samochód mieszkańcy liczącego niewiele ponad 6-tysięcznego Mieroszowa muszą jechać do odległego o kilkanaście kilometrów Wałbrzycha lub do Krzeszowa. Ostatnią zamknięto tam 10 lat temu. Od tego czasu kolejni włodarze leżącego niemal na samej granicy państwa Mieroszowa proszą o jej przywrócenie. O budowę stacji benzynowej zabiega też aktualny burmistrz Mieroszowa Andrzej Lipiński.

– Jak Pan widzi ruch jest wzmożony, nie tylko turystyczny – powiedział w rozmowie z naszym reporterem burmistrz Lipiński – Nasi mieszkańcy  potrzebują tej stacji. Mamy tutaj zakłady pracy, bardzo ważne, jeżeli chodzi o gospodarkę gminną, ale nie tylko. Więc my apelujemy o to, żeby w tym względzie było jakieś wsparcie.

Światełko w tunelu zapalił mieszkańcom Mieroszowa szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, który w piątek odwiedził miasteczko; Podczas krótkiego spotkania z burmistrzem obiecał budowę stacji w błyskawicznym terminie:

– Zwróciłem się do prezesa Orlenu, Daniela Obajtka, rozmawiałem z nim jadąc tu, do Mieroszowa, bo oddzwonił do mnie. Do końca przyszłego roku będzie w Mieroszowie stacja Orlenu. Jest to w planach spółki. – odpowiedział na apel burmistrza szef kancelarii premiera Michał  Dworczyk.

Żeby odpowiedzieć sobie na pytania czy były to realne deklaracje czy przedwyborcze obietnice mieszkańcy Mieroszowa muszą poczekać do końca 2021 roku.

Była stacja benzynowa w Mieroszowie. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015