Dodano: 6 listopada 2020 09:23

“Srający chłopek”. Nietypowa atrakcja turystyczna Świdnicy

Tematy: 


Figura przedstawiająca załatwiającego własne potrzeby fizjologiczne mężczyznę – to atrakcja turystyczna, o którą coraz częściej pytają osoby odwiedzające Świdnicę. Przez lata zapomniana, pojawiająca się w różnych miejscach miasta, znalazła w końcu swoje miejsce przy bramie Miejskich Wodociągów. Zainteresowanie nią jest tak duże, że miasto wydało znaczek turystyczny z jej wizerunkiem.

– Mężczyzna, a dokładnie chyba pracownik ówczesnej oczyszczalni ścieków, jest ubrany w fartuch ochronny, ma czapkę z daszkiem i jak się bliżej przyjrzeć, szczególnie od drugiej strony, opuszczony spodnie. W ręku trzyma fajkę, która z całą pewnością uatrakcyjnia tę prozaiczną czynność życiową. – opisuje figurę Witold Tomkiewicz ze świdnickich spółek miejskich.

Rzeźba, którą odnaleźć można już nawet w mapach Google nie jest nowa. Chociaż wiemy, że powstała w latach 30. XX. wieku, jej geneza nie jest do końca udokumentowana.

– Wersje są różne. Ja szczególnie lubię tę, która mówi, że mieszkańcy w podzięce dla władz miasta za skanalizowanie miasta ufundowali taką figurę – powiedział Mariusz Pacek z informacji turystycznej ze Świdnicy. Inną wersję przedstawia Witold Tomkiewicz:

– Pracownicy dla żartu, a może z nudów, podczas przerwy śniadaniowej postanowili zrobić rzeźbę człowieka, który załatwia potrzebę fizjologiczną, a  oni, pracownicy ówczesnej, jeszcze niemieckiej oczyszczalni ścieków doprowadzają do stanu zdatnego do wypuszczenia do rzeki.

Srający chłopek – bo taką oficjalną nazwę nosi figura defekującego mężczyzny staje się powoli jedną z atrakcji turystycznych miasta. Chociaż stoi raczej na uboczu, pyta o nią coraz więcej osób. Żeby ją zobaczyć wystarczy poszukać w mapach Google hasła „srający chłopek”

Srający chłopek – nowa trakcja turystyczna Świdnicy. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015