
Tematy: dolnośląskie dolny śląsk prokuratura roztoka wrocław
Prowadzone na przełomie września i października poszukiwania mieszkańca Roztoki śledzili mieszkańcy całego regionu. Mężczyzna zaginął we Wrocławiu. Po tygodniu akcji jego ciało znaleziono w Odrze. Wciąż nie wiadomo, jak zginął 20-latek. Są jednak pierwsze zarzuty. Usłyszeli je dwaj mężczyźni związani z klubem, przed którym ostatni raz widziano Maćka.
Zarzut pobicia 20-latka usłyszał Przemysław Sz., ochroniarz wrocławskiego klubu X-Demon. Zarzut utrudniania postępowania przygotowawczego menadżer klubu Łukasz R. – informuje dziś portal onet.pl.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przypomnijmy, Maciek zaginął w nocy z 25 na 26 września. Z ustaleń śledczych wynika, że 20-latek został pobity w klubie. Przemysław Sz., który usłyszał zarzuty w tej sprawie przyznał się do winy. To właśnie przed klubem po raz ostatni widziano mieszkańca Dolnego Śląska. Później ślad po nim zaginął. Po tygodniu poszukiwań jego ciało odnaleziono w Odrze. Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną śmierci chłopaka. Prokuratura czeka na dodatkowe badania zlecone w ramach sekcji zwłok. Do dziś nie podano nawet wstępnej przyczyny śmierci.
Cytowana przez Onet.pl rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu przyznaje, że postępowanie jest w toku. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.
20-latek, mieszkaniec Roztoki w powiecie świdnickim był studentem szkoły pożarnictwa. W klubie, przed którym widziano go po raz ostatni bawił się ze znajomymi.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany