Dodano: 29 września 2021 13:37

Śmieci w Wałbrzychu. Taniej na pewno nie będzie

Taniej z pewnością nie będzie – robimy wszystko, żeby nie było drożej – tak wałbrzyscy urzędnicy mówią zbliżającej się wielkimi krokami rewolucji śmieciowej. Przypominamy: 1 listopada odbiór i wywóz śmieci przejmuje od Alby gmina Wałbrzych. Przedsięwzięcie ogromne, ale jak mówią urzędnicy gra idzie o miliony złotych. My pytaliśmy na ile Wałbrzych przygotowany jest do zmiany operatora i co na tym zyskają mieszkańcy

– 15 tysięcy nowych pojemników na śmieci, super nowoczesne, wyposażone w 5 kamer i systemy śledzenia samochody, całkowicie nowy harmonogram odbioru – to prawdziwa rewolucja śmieciowa – powiedział mi Bogdan Stanek, szef Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Wałbrzychu. To właśnie na barki tej spółki miejskiej spadnie zadanie odbioru i wywozu śmieci z terenu miasta:  – Jesteśmy już praktycznie w 80, prawie w 90% gotowi do tego zadania. Mamy już umowę podpisaną na dostawę samochodów-śmieciarek, nowych, mamy już dwie umowy na dostawę 15 tysięcy pojemników, mamy zamówione już wszystkie elementy związane z funkcjonowaniem tego nowego zakładu, łącznie z tym, że mamy już podpisane umowy przedwstępne z kierowcami

Odbiór i wywóz śmieci to ostatni etap prowadzonej od kilku lat w Wałbrzychu reorganizacji zarządzania gospodarką śmieciową. W tym czasie miasto za kilkanaście milionów złotych wybudowało swój własny punkt selektywnego przetwarzania odpadów, wprowadziło system czujników elektronicznych do śledzenia zapełnienia dużych kontenerów przy cmentarzach komunalnych. Prowadzi też konsekwentną politykę stop plastik

– Bardzo dobrym ruchem było zbudowanie własnego RIPOK-a, czyli instalacji do zagospodarowywania, wszyscy nam tego zazdroszczą tak naprawdę, bo co tu dużo mówić rynek zagospodarowywania odpadów jest rynkiem niełatwym, a tak my sami nim będziemy zarządzać, nawet jeśli chodzi o cenę. – powiedział prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

I to właśnie oszczędzone pieniądze mają być bezpośrednim efektem wprowadzanych zmian. Mieszkańcy nie mają jednak co liczyć na obniżkę kosztów wywozu śmieci. Tu bardziej mówi się o nie wprowadzaniu kolejnych podwyżek za te usługi. 

RIPOK przy ulicy Beethovena w Wałbrzychu. fot. arch Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

RIPOK przy ulicy Beethovena w Wałbrzychu. fot. arch Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

RIPOK przy ulicy Beethovena w Wałbrzychu. fot. arch Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także