Dodano: 9 października 2020 13:15

Singletrack w Jedlinie-Zdroju oficjalnie otwarty

Tematy: 


Ostre zakręty, łagodne zjazdy i bardzo malownicza okolica – tak opisują otwarty dziś w Jedlinie-Zdroju pierwszy singletrack pierwsi rowerzyści, którzy przejechali otwarte dziś trasy. Trzy i pół kilometrowa ścieżka rozplanowana została na  zboczach tzw Czarodziejskiej Góry, czyli jedlińskiego parku aktywności.

– Zjazdy nie są aż takie ostre, są hopki i pagórki, za to bardzo ostre są zakręty – powiedziała w rozmowie z Dziennikiem pani Anna Hiszpańska z Olszyńca – Mogę sobie przejechać taką trasą, ale tak pół godzinki. 

Trasy zostały podzielone na trzy części – niebieska łatwa, trudniejsza czerwona i czarna – bardzo trudna. Po otwartym dwa lata temu skeitparku i wypożyczalni rowerów elektrycznych to kolejny etap otwierania się miasteczka na rowerzystów:

– Nasz skejtpark cieszy się olbrzymią popularnością.Przyjeżdżają na niego dzieciaki i młodzież z całego regionu. I to oni będą napewno tu taj na tym singletracku szaleli. No ale to także będzie atrakcja dla turystów. – powiedział Leszek Orpel, burmistrz Jedliny-Zdroju.

Jeśli pomysł się przyjmie burmistrz Jedliny już planuje rozbudowę tras. Nawet dziesięciokrotnie.

– Chcemy w przyszłości wydłużyć trasy w taki sposób, że dojedziemy nimi do dróg, ścieżek rowerowych, które prowadzą od Wałbrzycha do Głuszycy i do Walimia. 

Pierwszy odcinek kosztował będzie około 170 tysięcy złotych. To test i rozpoznanie zainteresowania taką formą turystyki rowerowej. Jeśli się sprawdzi, postanie drugi etap tracka: dużo dłuższy i okazalszy.

Otwarcie pierwszego w Jedlinie-Zdroju singletracka. . fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015