Dodano: 24 kwietnia 2019 21:33

[1/10]

Single tracki na Wzgórzu Gedymina? Kolarze proszą o pomoc radnych, burmistrz mówi: Nie tak szybko!

Tematy: 


Rowery dla nich to sposób na życie. Marzą o wijących się malowniczo po wzgórzu Gedymina trasach rowerowych. Z wypiekami na twarzy opowiadają o europejskiej klasy single trackach, jakie mogłyby tam powstać. Na własną rękę zaczęli przygotowywać pierwsze hopki wzdłuż wytyczonych lata temu szlaków rowerowych. Młodzi ludzie zgromadzeni wokół Adama Łukaszewskiego z Bike Akademy mają mnóstwo zapału i chęci do pracy. Jedyne czego chcą to przyzwolenia i wsparcia ze strony gminy: finansowego – na kupno materiałów typu deski, gwoździe, drobne narzędzia – i udostępnienia narzędzi niezbędnych do prac w lesie – grabi i łopat.

Adam Łukaszewski, który jeszcze na początku roku przedstawiany był jako osoba odpowiedzialna za projekty rowerowe w Szczawnie  po kilku tygodniach zrezygnował ze współpracy z Urzędem Miasta:

– Kwestia niedomówień i walka z wiatrakami – mówi w rozmowie z reporterem Dziennika – tak jest niestety w Szczawnie od zawsze. Dlatego razem z okoliczną młodzieżą chcemy coś zrobić na własną rękę, tylko potrzebujemy wsparcia z Urzędu Miejskiego. 

Młodzi ludzie o pomoc w kontaktach z urzędnikami i burmistrzem poprosili szczawieńskich radnych – Michała Brodę i Agnieszkę Pisarską, którym na spotkaniu na Wzgórzu Gedymina opowiedzieli o swoich pomysłach.

– Widać ogromną energię młodzieży. – powiedział po spotkaniu przewodniczący Rady Miejskiej Michał Broda – Dziś było tu ok 20-30 osób, które chcą pracować, chcą jeździć. Widzę, że nie mogą się dogadać z urzędem. My jesteśmy po to, żeby zrozumieć ich potrzeby i pomóc im w rozmowach z urzędem. Dobrze byłoby, żeby urzędnicy, myślę tu szczególnie o panu Burmistrzu, zrozumieli, że są osoby, które chcą się tym zająć, które mają taką pasję i ta pasja mogłaby być wykorzystana właśnie dla Szczawna-Zdroju. 

Zapał młodych ludzi studzi burmistrz Marek Fedoruk:

– Rzeczywiście pojawiła się propozycja przygotowania single tracków, natomiast chcę zwrócić uwagę, że odpowiadamy również za bezpieczeństwo użytkowników: tych jeżdżących po torach, ale również odpowiadamy za bezpieczeństwo tych osób, które mogą się tam przypadkowo znaleźć – spacerujących turystów, kuracjuszy. 

W rozmowie z Dziennikiem burmistrz zapewnił, że trwają prace projektowe nad przygotowaniem tras rowerowych na wzgórzu Gedymina:

– Ja chciałbym, żeby na wszelkie trasy była przygotowana dokumentacja. Tu nie może być jakiejkolwiek samowolki i partyzantki. Trasy muszą być oznaczone, opisane. Park jest ogólnie dostępny, my odpowiadamy za bezpieczeństwo wszystkich użytkowników. Dlatego proszę o trochę cierpliwości. 

Burmistrz Fedoruk zapewnia, że single tracki powstaną. Zapowiedział przygotowanie projektu uchwały rezerwującej pieniądze na ten cel, deklarując, że na jedno z zadań realizacji ścieżek rowerowych pieniądze zostały przez Radę Miasta już zabezpieczone. Zapytany o to, kiedy nastąpi realizacja odpowiedział:

– To jest kwestia kilku miesięcy. Zgłosili się do mnie projektanci w sprawie single tracków. Uważam, że to jest dobra propozycja i ona będzie kontynuowana.  

Tak radni, jak i burmistrz złożyli deklarację dołożenia starań do powstania tras rowerowych na Wzgórzu Gedymina. Czy ich pomysły i sposób na realizację spotkają się w jednym punkcie? Czy wykorzystają energię i zapał młodych ludzi, którzy aż rwą się do pracy? Czas pokaże. Sprawie będziemy się przyglądać.

Spotkanie miłośników kolarstwa z radnymi Szczawnba-Zdroju. 23.04.2019 r. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015