
Tematy: baza w wilczu wilcz zhr
Nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 21-letniemu drużynowemu ZHR sprawującemu opiekę nad harcerzem, który utonął wczoraj w nocy w Wilczu.
Z każdym kolejnym dniem okoliczności sprawy wydają się być coraz bardziej szokujące. Jak wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, chłopiec utonął podczas próby zdobywania sprawności harcerskiej. Zabrakło w tym wszystkim jednak zdrowego rozsądku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– Próba miała polegać na tym, że miał wpław, w pełnym umundurowaniu, a także w butach, w nocy o 1:00, przepłynąć jezioro na odcinku 500 m. Wiemy, że ta próba nie odbyła się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Mężczyźni nie asekurowali tego chłopca – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak.
W sprawie zostali zatrzymani dwaj mężczyźni – 21-letni drużynowy i 19-letni ratownik wodny. Obaj wczoraj po południu usłyszeli prokuratorskie zarzuty.
– Narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu tego młodego człowieka, i to w sytuacji, kiedy byli zobowiązani do opieki nad nim, i równocześnie zarzut obejmuje także spowodowanie przez nich nieumyślnej śmierci tego chłopca – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak.
Wobec 21-letniego drużynowego sąd zastosował nadzór policyjny i poręczenie majątkowe. Mężczyźni nie przyznają się do winy. Grozi im nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany