Dodano: 12 października 2021 17:07

Roman Szełemej ma wrócić do pracy w szpitalu. Ponad 4 tysiące podpisów pod petycją w tej sprawie

Domagają się przywrócenia do pracy zwolnionego we wrześniu ze Specjalistycznego Szpitala imienia doktora Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu Romana Szełemeja. Pod petycją w tej sprawie zebrano ponad cztery tysiące podpisów mieszkańców Wałbrzycha i Aglomeracji Wałbrzyskiej. Dziś petycja z podpisami trafiła do dyrekcji szpitala.

Autorzy petycji są oburzeni decyzją szpitala o dyscyplinarnym zwolnieniu doktora Romana Szełemeja i domagają się jego przywrócenia do pracy.

Uważamy tę decyzję (o zwolnieniu przyp.red.) za skandaliczną i niesprawiedliwą wobec człowieka, lekarza, menagera służby zdrowia, który poświęcił ostatnie 36 lat życia służbie pacjentów Wałbrzycha i regionu – czytamy w apelu.

Zbiórkę podpisów rozpoczęto tuż po ogłoszeniu decyzji o zwolnieniu Romana Szełemeja ze szpitala. Autorzy petycji nie mają wątpliwości, że to decyzja polityczna.

Przypomnijmy, Szełemej został zwolniony w połowie września. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, który zarządza placówką, argumentował wówczas, że medyk dopuścił się rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych. Chodziło między innymi o błędy w rejestracji czasu pracy.

W sumie w ciągu niespełna dwóch tygodni zebrano ponad cztery tysiące podpisów.

To jest impuls. To jest sygnał, który powinien wywołać reakcję rządzących i tych, którzy podpisali się pod zwolnieniem doktora Szełemeja ze szpitala – mówi Alicja Rosiak, wałbrzyska radna.

Inicjatorzy akcji wierzą, że przywrócenie doktora Romana Szełemeja na poprzednie stanowisko jest możliwe.

Wszyscy boimy się, i ci mieszkańcy też się boją, że ten szpital, który jest opoką dla zdrowia i życia mieszkańców regionu, zostanie zniszczony tak, jak wiele rzeczy w tym kraju – mówi radny Piotr Kwiatkowski.

Roman Szełemej ma wrócić do pracy w szpitalu. Ponad 4 tysiące podpisów pod petycją w tej sprawie

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015