Przed wakacjami zadbaj o to, żeby wpisać dziecku PESEL do legitymacji szkolnej. Inaczej możesz słono zapłacić

25 czerwca 2015 06:00. fot. Jacek Zych

Od 1 stycznia 2015 wszedł w życie przepis resortu oświaty w sprawie nowych wzorów dokumentu. Zgodnie z rozporządzeniem każdy uczeń, w celu ułatwienia podjęcia w razie konieczności leczenia, powinien mieć w legitymacji szkolnej wpisany swój własny PESEL. Mając na względzie ogromną ilość dokumentów, jakie podlegałyby wymianie, resort zezwolił w drodze wyjątku na ręczne dopisanie nr do starych legitymacji. Warunkiem jest poświadczenie przez szkołę zgodności danych pieczęcią na dopisanym numerze.

Nie wszystkie szkoły zadbały o to, aby poinformować o tym fakcie rodziców, a brak nr PESEL w legitymacji może skończyć się karą lub mandatem dla dziecka korzystającego ze zniżki w pociągach czy autobusach. Urząd Transportu Kolejowego stawia sprawę jasno – legitymacja bez PESEL-u jest nieważna.

Kolejarzy nie przekonują argumenty rodziców ukaranych mandatem, że zniżki nie dotyczą wpisu w legitymacji tylko dziecka w wieku szkolnym i że dziewięciolatek jest z pewnością dziewięciolatkiem, a nie osobą pełnoletnią. Jak donosi Gazeta Wyborcza,  Koleje Mazowieckie potwierdzają wystawienie pierwszych mandatów za brak nr PESEL w legitymacjach szkolnych dzieci podróżujących pociągami tej spółki.

My przypominamy, że zgodnie z prawem, w przypadku dzieci między 7. a 16. rokiem życia, prawo do ulgi można poświadczyć nie tylko legitymacją szkolną, ale także za pomocą innych dokumentów zawierających zdjęcie i datę urodzenia dziecka.

Dodano: 25 czerwca 2015 06:00
.
  • Rodzic pisze:

    MEN rozpętało nagonkę na szkoły, że niby „nie dopełniły” „obowiązku”…
    Ja się pytam, JAKIEGO OBOWIĄZKU?
    To MEN spóźnił się z rozporządzeniem, które początkowo miało wejść z początkiem obecnego roku szkolnego, a wtedy dopisywanie nr PESEL odbywałoby się jednoczasowo z przedłużaniem legitymacji na kolejny rok szkolny.
    Ktoś z osób redagujących treść dokumentu ZAPOMNIAŁ przeredagować go tak, by nie dochodziło do kolizji terminu ważności legitymacji (30 września 2015 r.) z wymagalnością nr PESEL na nich. Albowiem zasada nie działania prawa wstecz jest paremią, czyli nadrzędnością. Oznacza to, że skoro nie udało się dopisać nr PESEL przed 30 września 2014 r. (jak początkowo planowano), skoro legitymacje przedłużono do 30 września 2015 r., a rozporządzenie wyszło 29 grudnia 2014 r., to, by nie naruszać zasady NIE DZIAŁANIA PRAWA WSTECZ do dnia 30 września 2015 r. (data ważności obecnie używanych legitymacji) NIE WOLNO KARAĆ ZA BRAK NR PESEL i szkoły do tego czasu, a najlepiej podczas przedłużania ważności legitymacji we wrześniu, mogą ten nr dopisywać.
    Nie rozumiem, dlaczego MEN zamiast powiedzieć, jak było, kompromituje się, próbując zwalać winę na szkoły, gdy samo wydało dokument niekonstytucyjny (jeśli dochodzi do unieważnienia legitymacji na jego podstawie w połowie ich okresu uprzednio poświadczonej ważności).

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `