
Tematy: a4 autostrada a4 dolny śląsk drogi kierowcy protest
Nie doszło do zapowiadanego dziś na autostradzie A4 protestu przedsiębiorców. Przypomnijmy, akcja miała rozpocząć się o godzinie jedenastej na węźle Krzywa. Kolumna ponad stu tirów miała bardzo wolno, z prędkością dziesięciu kilometrów na godzinę, jechać w kierunku węzła Pietrzykowice. Protest odwołano.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Tego typu protest w połączeniu ze wzmożonym ruchem na dolnośląskim odcinku A4 oznaczałby całkowity paraliż drogi w kierunku Wrocławia. Akcja miała rozpocząć się o jedenastej i potrwać do szesnastej.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
O zgodę na przeprowadzenie protestu organizatorzy zwrócili się do samorządów znajdujących się przy drodze. Zgody nie otrzymali. Sprawa trafiła do sądu, który podtrzymał decyzję samorządowców. Sprawa miała trafić do Sądu Apelacyjnego, a organizator zapowiedział przeniesienie protest z godziny jedenastej na czternastą. W kolumnie zamiast stu pięćdziesięciu ciężarówek miało już tym razem pojechać około trzydziestu.
Po godzinie jedenastej służby wojewody dolnośląskiego poinformowały, że protestu nie będzie.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany