Dodano: 21 lipca 2021 08:40

Pociągiem ze Świdnicy do Jedliny. 4 lata opóźnienia prac

Tematy: 


Dopiero pod koniec 2022 roku możliwe będzie uruchomienie ruchu na linii kolejowej 285, łączącej Świdnicę Kraszowice z Jedliną Zdrojem. To 4 lata po planowanym pierwotnie terminie. PKP PLK opóźnienia tłumaczy wynikającą z niedoszacowania koniecznością ponownej weryfikacji nośności kilkunastu historycznych obiektów inżynieryjnych. Wykonawca miał się domagać wykonania obliczeń na podstawie własnej metodologii.

Na niemal zupełnie opuszczony plac budowy wracają powoli robotnicy. Najbardziej zaawansowane prace widać było w Jedlinie, gdzie po półtora rocznej przerwie odbudowano rozebrany wiadukt kolejowy nad ulicą dojazdową do Placu Zwycięstwa. Powoli postępują prace przy budowie nowego peronu na stacji w Zagórzu, ślamazarnie idzie udowa przystanku w Burkatowie.

Rozpoczęty w 2018 roku projekt rewitalizacji linii kolejowej łączącej Świdnicę z Jedliną Zdrój kosztować miał 125 milionów złotych. Ponad 95 mln to dofinansowanie z Unii Europejskiej. Prace miały zakończyć się w 2020 roku, aby rok później móc połączyć się z drugą częścią linii ze Świdnicy przez Sobótkę do Wrocławia. W 2020 roku prace na odcinku Świdnica – Jedlina zatrzymano, wykonawca zażądać miał ponownego obliczenia niezbędnej nośności obiektów. Po zakończeniu prac konstrukcyjnych praco miano wznowić w połowie bieżącego roku. Kolejny termin ich zakończenia podany przez PKP PLK to grudzień 2022 roku.

Wiadukty na linii kolejowej 285. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015