[1/7]

Plac Magistracki. Niecodzienny gość u ekipy Faktów

Tematy: 


Do niecodziennej sytuacji doszło na Placu Magistrackim w Walbrzychu. Podczas realizacji reportażu przez ekipę wrocławskich Faktów na kamerze usiadła młoda pustułka.  Niewiele robiąc sobie z prób przepłoszenia zadomowiła się tam na dobrych kilkanaście minut, cierpliwie pozując do zdjęć z przypadkowymi przechodniami. Dopiero interwencja ornitologa uwolniła dziennikarzy od niecodziennego, natrętnego gościa.

Jak powiedział Dziennikowi ornitolog Krzysztof Żarkowski, czerwiec to czas, w którym młode ptaki, w tym zamieszkujące miasto pustułki, uczą się latać i, często po raz pierwszy, opuszczają gniazda. Nieprzyzwyczajone do lotu siadają gdzie-bądź by odpocząć. Nie reagują wtedy na bodźce zewnętrzne i nie dają się przepłoszyć. Może się zdarzyć, że usiądą na samochodzie, ramie roweru lub, jak to miało miejsce w przypadku dziennikarzy z TVP Wrocław – na kamerze.

Ornitolog radzi, by w takim przypadku odstawić delikatnie ptaka na najwyższy dostępny, bezpieczny występ w murze – gzyms lub wysoki parapet. Jeśli nie ma takiej możliwości – włożyć go delikatnie kartonowego pudła i zostawiając dopływ powietrza – oddać strażnikom miejskim.

Młoda, ucząca się latać pustułka ze zmęczenia często przysiada gdzie bądź. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015