Dodano: 2 września 2020 10:43
Pierwszy dzień nauki. Restrykcje i obostrzenia w szkołach, a w autobusach tłok. Gdzie jest sens? – pytają uczniowie
Tematy: 18 autobus komunikacja miejska koronawirus rok szkolny roman szełemej tłok
Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!
O dantejskich scenach dziejących się w autobusach komunikacji miejskiej informują od rana w mediach społecznościowych uczniowie jadący z Podzamcza i Szczawna-Zdroju do szkół w centrum miasta. Gdzie jest sens – pytają?
Do naszej redakcji trafiły zdjęcia jednej z uczennic III LO. Według jej relacji autobus linii 18 do Szczawna przyjechał już szczelnie wypełniony uczniami. Dalej było już tylko gorzej. Uczniowie alarmują o zlikwidowanym przed wakacjami jednym kursie „18”. W ten sposób wszyscy uczniowie trafili do jedynego jadącego tą trasą przed godziną 8 autobusu.
Uczniowie pytają: – gdzie sens? – kiedy w szkołach każe się nam chodzić w maseczkach na przerwie a w autobusie stoimy stłoczeni jak w puszce?
Prezydent Roman Szełemej, który zareagował na wpis na Twitterze podkreśla, że właśnie obawa przed takimi sytuacjami leżała u podstaw prośby o zgodę na naukę hybrydową. Służby sanitarne nie wyraziły na nią zgody. Obiecał przyjrzeć się obowiązującemu rozkładowi jazdy. Dodał jednocześnie, że dostępność autobusów i budżet miasta mają swoje granice, a ograniczenia w ich kursowaniu nie były żadną tajemnicą.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
To min dlatego wnioskowaliśmy o pracę hybrydową i monitorowanie sytuacji.
— Roman Szełemej (@RomanSzelemej) September 2, 2020