Dyrektorzy szpitali alarmują: pielęgniarki potrzebne od zaraz

25 września 2018 12:16. Studenci pielęgniarstwa w PWSZ AS w Wałbrzychu podczas zajęć. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Dyrektorzy dolnośląskich szpitali alarmują, że wdrożenie od stycznia 2019 r. norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych jest nierealne. Przekonują, że tylu pielęgniarek nie ma na rynku pracy, a nawet gdyby były, to do wyjaśnienia pozostają jeszcze kwestie finansowe.

Ogromne zagrożenie które jest przed nami, nie wiem czy nie większe niż niedobór lekarzy, to niedobór personelu średniego i pielęgniarek, tak samo ważnych jak lekarze. W świetle przygotowywanych rozporządzeń i norm zatrudnienia nie potrafię sobie wyobrazić, jak szpitale mają sobie poradzić w sytuacji, w której przyjdzie nam poszukać w każdym szpitalu kilkudziesięciu, żeby nie powiedzieć ponad stu, pielęgniarek. Nie wiem skąd.

One też odchodzą, bo po prostu nie są w stanie już tyle pracować. Pielęgniarki są naszym partnerem w leczeniu – jeśli ktoś ma każdy weekend dyżur i po prostu nie ma życia , ma sześćdziesiąt parę lat i musi spać poza domem w każdy weekend, to część kolegów koleżanek tego po prostu nie wytrzymuje.

Dla dolnośląskich samorządów ratunkiem przed zapaścią kadrową w średnim personelu medycznym jest współpraca z lokalnymi uczelniami wyższymi. W Wałbrzychu kilka lat temu dolnośląscy pracodawcy w porozumieniu z okolicznymi szpitalami i przychodniami zaproponowały PWSZ AS uruchomienie kierunku pielęgniarstwo.

– Kierunek pielęgniarstwo to panaceum na na brak ludzi, którzy będą pracować w służbie zdrowia – mówi Edward Szewczak, rzecznik prasowy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu – Pierwsi absolwenci ukończą ten kierunek w czerwcu 2019 roku. Tak naprawdę 100% absolwentów pielęgniarstwa ma już dzisiaj zapewnienie pracy regionie. My w dalszym ciągu prowadzimy rekrutację. Na dzień dzisiejszy jest to ponad 30 osób, które w tym roku rozpoczną naukę na pielęgniarstwie.

Chociaż wielu młodych ludzi, którzy decydują się podjąć studia na tym kierunku to idealiści, nie bez znaczenia pozostawiają kwestie finansowe. Zarobki średniego personelu medycznego wciąż odstają nie tylko od średniej europejskiej, ale nawet krajowej.

– Lubię pracować ze starszymi ludźmi dlatego, że oni tak naprawdę teraz potrzebują najbardziej naszej pomocy – mówi w rozmowie z dziennikiem 20-letnia Anna Brzezińska, studentką drugiego roku pielęgniarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Wałbrzychu. – Oczywiście po zakończeniu studiów zostanę tu, w Wałbrzychu, w Szpitalu na sokołowskiego. Pomoc drugiemu człowiekowi to jest naprawdę coś bardzo pięknego. Moim zarobkiem już jest że to, że drugi człowiek mi podziękuję … A to, że będę dostawała za to pieniądze – to wiadomo, że też jest ważna sprawa.

Komentarze

Dodano: 25 września 2018 12:16
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015