Dodano: 5 lutego 2022 16:33
Piaskowa Góra. Ewakuowani klienci i pracownicy jednego z dyskontów. Na miejscu grupa chemiczna PSP
Tematy: alarm piaskowa góra straż pożarna
Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!
Straż pożarna ewakuowała klientów i pracowników jednego z dyskontów znajdujących się na Piaskowej Górze. Ciężko w tym momencie mówić o zagrożeniu, obiekt sprawdza policja.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy straż pożarna dostała zawiadomienie o podejrzanej przesyłce, jaka miała trafić do jednego z dyskontów. Na miejsce zadysponowano grupę chemiczną PSP w Wałbrzychu. Klienci i pracownicy sklepu zostali wyprowadzeni poza teren.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W tej chwili strażacy czekają na przeprowadzenie oględzin przez policyjnego specjalistę. Dopiero wtedy zostaną podjęte decyzje o kolejnych krokach.

Straż pożarna pod jednym z dyskontów na Piaskowej Górze. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Straż pożarna pod jednym z dyskontów na Piaskowej Górze. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także
- Dolny Śląsk. 14-latek wysadził szkolny sedes. Uczniem zajmie się sąd rodzinny
- Wałbrzych szykuje się do wspólnego sprzątania miasta
- Wczorajsza kolizja na Piaskowej Górze. Policja wyjaśnia okoliczności. Sprawczyni ukarana wysokim mandatem
- Najpiękniej położona stacja kolejowa na Dolnym Śląsku wystawiona na sprzedaż. Cena wcale nie wygórowana
- Wałbrzych. Zakończenie sezonu siatkarskiego. Szykują się spore zmiany
- Wałbrzych. Kolejna ulica do remontu. Zdrojowa zyska nową nawierzchnię
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Zmiana organizacji ruchu na nowo budowanym rondzie
W najbliższy weekend w Szczawnie-Zdroju odbędzie się Festiwal Roślin
Jastrzębia Perć w Głuszycy zniszczona przez wandali. Poszukiwani świadkowie
Wałbrzych. Podpisano umowę na remont zabytkowej kamienicy
Dolny Śląsk. Ojciec strzelał do dzieci. 5-latka nie żyje