Dodano: 18 września 2020 15:40

Owczarek ciągnięty po asfalcie. Szokująca historia z Wałbrzycha

Tematy: 


To jedna z dwóch interwencji w Wałbrzychu, którą w miniony weekend opisywali na portalach społecznych działacze Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Psa w ciężkim stanie odebrano w nocy z 14 na 15 września. Właściciel miał ciągnąć leżącego, ledwo żywego owczarka niemieckiego po asfalcie.

Pijak ciągnął na kolczatce leżącego, ledwo żywego owczarka niemieckiego po asfalcie. Zwierzę nie miało siły się ruszyć. Jego brzuch był niewyobrażalnie wzdęty – informowali we wtorek w nocy pracownicy DIOZ.

Po odebraniu psa właścicielowi i badaniu u czworonoga stwierdzono pęknięcie śledziony. Stan psa był krytyczny, potrzebna była krew z banku krwi dla psów i kotów we Wrocławiu. Weterynarze przez kilka godzin walczyli o czworonoga. Okazało się, że jego wnętrzności trafił nowotwór. Po kilkunastu godzinach inspektorzy poinformowali, że około dwuletniego owczarka nie udało się uratować.

To jednak nie jedyna interwencja w Wałbrzychu, którą w ostatnich dniach opisywali inspektorzy Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. W minioną sobotę informowali o suczce, która z ogromnymi guzami została odebrana spod cmentarza komunalnego przy ulicy Żeromskiego w Wałbrzychu. Jak informuję inspektorzy, właściciel nie widział żadnego problemu w tym, że cierpiący pies błąka się po całej okolicy, że jest skrajnie wychudzony, że z jego brzucha sączy się ropa z krwią. Tego psa udało się uratować.

Próba ratowania owczarka i zabiegi operacyjne u suczki z ulicy Żeromskiego wiązały się ze sporymi kosztami. DIOZ w internecie prowadzi zbiórkę na pokrycie kosztów zabiegów.

 

🆘🆘🆘RATUJEMY ŻYCIE UMIERAJĄCEGO OWCZARKA CIĄGNIĘTEGO PO ASFALCIE🆘🆘🆘

❗️Prosimy o Twoje wsparcie. Musimy zebrać 5000 zł -…

Opublikowany przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt Poniedziałek, 14 września 2020

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015