Dodano: 14 grudnia 2019 10:16

Olga Tokarczuk przyjedzie do Wałbrzycha? Zaproszenie jest

Tematy: 


Noblistka w przeszłości kilkakrotnie gościła w Wałbrzychu. Z czytelnikami spotykała się między innymi w Bibliotece Pod Atlantami. Po raz ostatni trzy lata temu w czasie wystawy przekładów jej twórczości. Czy ponownie pojawi się w Wałbrzychu? Niewykluczone. Tuż po ogłoszeniu Nobla odpowiednie zaproszenie zostało wysłane.

Chęć ugoszczenia laureatki literackiej Nagrody Nobla wyraża Biblioteka Pod Atlantami.

Takie zaproszenie zostało przeze mnie wysłane. Miałam tą świadomość, że niestety tym razem się nie uda, ale ona lubi Wałbrzych, kocha Wałbrzych, pamięta nas, jako Bibliotekę Pod Atlantami, swoich sąsiadów, mieszkańców Wałbrzycha, więc na pewno tutaj przyjedzie, ale musimy jej dać trochę czasu na przejście przez te wszystkie Noblowskie formalności – mówi Renata Nowicka, dyrektor Biblioteki Pod Atlantami.

Nikt w Wałbrzychu nie ma jednak wątpliwości, że gdy Olga Tokarczuk przyjmie zaproszenie do naszego miasta to sale biblioteki będą zbyt małe.

Zainteresowanie literaturą Tokarczuk po ogłoszeniu decyzji Akademii Szwedzkiej gwałtownie wzrosło. Momentalnie z półek wałbrzyskich czytelni znikły wszystkie jej pozycje. Do dziś, by wypożyczyć książki Noblistki trzeba zapisywać się w kolejce. Biblioteka chciała dokupić brakujące pozycje, okazało się jednak, że są problemy z ich zdobyciem w hurtowniach.

Co ciekawe, w zbiorach wałbrzyskiej czytelni są książki ofiarowane przez Tokarczuk z jej osobistymi dedykacjami. Można z nich wyczytać, że Biblioteka Pod Atlantami to jej ulubiona czytelnia.

Książki z dedykacją od Olgi Tokarczuk. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015