Dodano: 2 lutego 2019 19:06

[1/9]

Nowy wóz dla strażaków z Głuszycy

Tematy: 


Ma 150 koni mechanicznych, napęd na 4 koła, klimatyzowaną, przestronną kabinę dla 6 osób i zabudowany jest aluminiowymi kontenerami podświetlanymi światłem LED. Nowy samochód, jaki dostali od gminy strażacy z OSP Głuszyca robi naprawdę imponujące wrażenie.

Pod roletami znalazły się łatwo regulowane, przestawne mocowania na kompozytowe półki i szuflady z osprzętem strażackim. Zamontowano uchwyty na butle tlenowe. Samochód nie jest wyposażony w gaśniczy sprzęt hydrauliczny. Jak mówi naczelnik OSP Głuszyca Tomasz Trawczyński na pełne doposażenie samochodu potrzeba jeszcze conajmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Nowy Opel Movano z wykonaną na zamówienie zabudową kosztował 276 tysięcy złotych. 200 tysięcy to środki własne gminy. Po 40 tys. dołożyły się Starostwo Powiatowe i Urząd Wojewódzki. Samochód ma spełniać funkcję wozu szybkiego reagowania i pomocy dla większych jednostek straży pożarnych.

Uroczystego chrztu samochodu dokonał burmistrz Głuszycy Roman Głód oraz Dorota Kocur – żona tragicznie zmarłego, wieloletniego prezesa OSP w Głuszycy – Romana Kocura. I to właśnie imieniem zmarłego ochrzczono samochód.

W 2018 roku ochotnicy z OSP Głuszyca wyjeżdżali do akcji 120 razy, z czego ok. 35 poza teren gminy. Najczęstszymi przyczynami alarmów są pożary i wypadki.

Nowy wóz strażacki dla OSP Głuszyca. 2.02.2019 r. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015