Zarzut sprowadzenia zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób i mienia wielkich rozmiarów usłyszał mężczyzna, który zdaniem policji wywołał ubiegłotygodniowy pożar przy ulicy Legnickiej w Wałbrzychu. 63-latek opalarką próbował rozgrzać zamarznięte rury.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
To nieodpowiedzialne zachowanie 63-latka doprowadziło do pożaru przy ulicy Legnickiej – informują wałbrzyscy policjanci. Mężczyzna za pomocą elektrycznej opalarki podgrzewał rury kanalizacyjne, doprowadzające wodę do budynku. Te, owinięte pakułami, szybko zajęły się ogniem, a później pożar objął całe pomieszczenie. Podejrzany jest lokatorem kamienicy, w której omal nie doszło do tragedii. Teraz jego losem zajmie się sąd. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Zastosowano wobec niego dozór policji.
Przypomnijmy, do pożaru doszło w miniona środę przed godziną piętnastą. Z budynku ewakuowano osiem osób, w tym czwórkę dzieci w wieku od roku do pięciu lat.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)