Dodano: 10 maja 2020 15:18

Nie przerwali prac w zimie czy w czasie pandemii. Rok po rozpoczęciu budowy na obwodnicy Wałbrzycha pojawił się pierwszy, testowy asfalt

Tematy: 


Najważniejsza inwestycja w historii Wałbrzycha nabiera realnych kształtów. Testowy asfalt pojawił się na kilkusetmetrowym odcinku drogi w okolicach Piaskowej Góry. Jeżeli się sprawdzi, zostanie tam na zawsze. Najbardziej zaawansowane są prace na Węźle Żeromskiego.

Asfalt testowy pojawił się na kilkusetmetrowym odcinku drogi, tam, gdzie wcześniej istniał fragment starej, niedokończonej obwodnicy. Świeżo położona nawierzchnia może być za jakiś czas ściągnięta, jeżeli w czasie testów będzie zachowywać się w niewłaściwy sposób. Jeżeli wszystko będzie dobrze, to zostanie. To ważny, milowy krok na inwestycji – przyznają przedstawiciele wykonawcy, Budimexu. Ważne, to nie jest nawierzchnia docelowa, po której będą jeździć w przyszłości kierowcy.

Zaawansowanie budowy wykonawca ocenia na 45 procent. Pracuje tu ponad sto osób i sto maszyn. Prac nie przerwano w zimie czy w czasie pandemii.

Trwają prace przy konstrukcjach obiektów inżynieryjnych. Jeden obiekt inżynieryjny jest już właściwie, od strony konstrukcyjnej skończony, to jest Węzeł Żeromskiego na południu obwodnicy. Trwają prace przy pozostałych węzłach – mówi Michał Wrzosek, rzecznik prasowy Budimexu.

Wykonawca wciąż boryka się jednak z problemami, to głównie instalacje podziemne, których nie ujęto w projektach. Chodzi także o podziemne wyrobiska, które są częścią starych kopalni.

Budowa obwodnicy Wałbrzycha w ciągu drogi krajowej numer 35 powinna zakończyć się w czerwcu przyszłego roku. Wartość całego projektu szacowana jest na blisko 400 milionów złotych. Powstaną dwa duże węzły. Dwupasmowa jezdnia będzie miała blisko sześć kilometrów.

Budowa zachodniej obwodnicy Wałbrzycha. Ulica Kolejowa, węzeł Raja. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także