Dodano: 19 sierpnia 2020 15:55

Naukowcy stworzyli model 3D „drzewa pamięci” z obozu Gross-Rosen

Tematy: 


Chodzi o ponad 100-letni dąb, który stoi na skarpie nad „ścianą śmierci” obozu, czyli miejscem rozstrzeliwania więźniów. Dziś, uschnięte już drzewo, stoi przy „Miejscu Upamiętnień”. Pracownicy muzeum nie mają wątpliwości, że uschnięte drzewo rozpadnie się. Dokumentacja zebrana przez naukowców może pomóc w wykonaniu metalowego odlewu tego niemego świadka historii.

Naukowcy Politechniki Wrocławskiej zeskanowali i stworzyli model 3D „drzewa pamięci”, niemego świadka wydarzeń, jakie miały miejsce w obozie Gross-Rosen w czasie II wojny światowej. Wkrótce zajmą się całym obozem i przylegającym do niego kamieniołomem, gdzie pracowali więźniowie.

Staraliśmy się bardzo dokładnie zeskanować dąb. Do tego celu wykorzystaliśmy system pomiarowy wyposażony w skaner impulsowy. W czasie prac terenowych zebraliśmy blisko 1,5 miliarda punktów (dane pomiarowe ze skanera określa się mianem chmury punktów), aby bardzo dokładnie oddać nie tylko strukturę i fakturę drzewa, ale i całego pobliskiego otoczenia. Dzięki zastosowaniu wysokiej klasy instrumentów pomiarowych uzyskaliśmy finalny produkt, który był nie tylko metryczny, ale również posiadał referencję globalną. Dzięki temu zeskanowane obiekty posiadają swoje współrzędne. Po ich zamodelowaniu i udostępnieniu np. poprzez aplikację Google Earth można je oglądać na terenie reprezentującym Muzeum Gross-Rosen – opowiada w opublikowanej przez uczelnię informacji dr Damian Kasza.

Pomysł odlewu drzewa nie jest niczym nowym, podobny, metalowy odlew, tylko, że wiązu, stoi w muzeum na Pawiaku w Warszawie.

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015