Dodano: 10 lutego 2022 10:51

nasz news Największa katastrofa budowlana w historii Świdnicy. 55 lat temu runęła wieża Ratuszowa

Tematy: 


55 lat temu podczas prac remontowych prowadzonych w przylegających do Ratusza budynkach zawaliła się wieża ratuszowa w Świdnicy. To największa tragedia w powojennej historii miasta. Spadające z kilkudziesięciu metrów fragmenty wieży zniszczyły spory fragment historycznej zabudowy rynku. Odbudowa trwała kilkadziesiąt lat

– Runęła cała wieża, niszcząc dookoła budynki. Na szczęście wtedy milicja obywatelska ludność całą ewakuowała i nikt nie zginął, ale wieża przez kilkadziesiąt lat zniknęła z widoku miasta, z krajobrazu i dopiero w 2012 roku została zbudowana nowa konstrukcja w jej miejsce – powiedział naszemu reporterowi dr Dobiesław Karst z Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy.

I to właśnie w muzeum od połowy lutego będzie można wrócić wspomnieniami do tych dramatycznych chwil. Wystawione zostaną tam nieupubliczniane do tej pory dokumenty i fotografie dokumentujące tragedię i kolejne etapy odbudowy wieży. Muzeum pokaże też znaleziska, jakich dokonano podczas odgruzowywania i rozbiórki zniszczonych w katastrofie budynków.

– Naleziono najbardziej powszechny materiał, czyli ceramikę, dosyć wczesną, XIII-wieczną, no i też znaleziono monetę – jaką? Nie chcę zdradzać, żebyście Państwo nas odwiedzili – dodał dyrektor Karst i zapewnia, że będzie co oglądać.

Odbudowa wieży świdnickiego ratusza trwała 45 lat. pomimo tego, że przed jej rozpoczęciem pojawiały się różne pomysły, nawet te najbardziej futurystyczne, ostatecznie otrzymała wygląd najbardziej zbliżony do tego sprzed katastrofy. Dziś z tarasu widokowego na jej szczycie podziwiać można przepiękną panoramę Świdnicy.

Zawalona wieża ratusza w Świdnicy. Zdjęcie zrobione zaledwie kilkadziesiąt minut po katastrofie. Źródło: Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy / Fot. Władysław Orłowski

Ratusz w Świdnicy przed II wojną światową. Widokówka

Ratusz w Świdnicy przed II wojną światową. Widokówka

To jest Nasz news

Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

Zobacz także