Michał Dworczyk nie chce przymusowych szczepień przeciw COVID-19. Wskazuje na przywileje dla zaszczepionych

3 września 2021 16:26. Konferencja prasowa ministra Michała Dworczyka. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Nie planujemy i nie chcemy przymusowych szczepień – przyznał w czasie spotkania w Łagiewnikach Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dworczyk mówił o sukcesie Narodowego Programu Szczepień, choć przyznawał, że grupa zaszczepionych Polaków mogła by być większa.

Michał Dworczyk mówi o sukcesie Narodowego Programu Szczepień. Argumentuje, że w listopadzie ubiegłego roku tylko trzydzieści procent Polaków wyrażało chęć szczepienia. Dziś to blisko siedemdziesiąt procent, zdaniem ministra.

Jeżeli chodzi o osoby dorosłe to mamy przynajmniej sześćdziesiąt procent zaszczepionych co najmniej pierwszą dawką. Zostaną za chwilę doszczepione, także będziemy mieli sześćdziesiąt procent dorosłych Polaków zaszczepionych – mówił dziś w Łagiewnikach Michał Dworczyk.

Koordynator Narodowego Programu Szczepień podkreślił, że w grupie największego ryzyka, czyli powyżej siedemdziesiątego roku życia zaszczepionych jest niemal osiemdziesiąt procent Polaków. Przyznał, że rząd chciałby, aby tych osób było więcej.

Rzeczywistość jest taka, że dorośli Polacy nie są przyzwyczajeni do szczepień – dodał Dworczyk.

Minister przypomniał także, że osoby w pełni zaszczepione już dziś korzystają z pewnych przywilejów, chociażby są zwolnione z kwarantanny po powrocie z zagranicy.

Dodano: 3 września 2021 16:26
`