Dodano: 26 maja 2021 16:03

Martwy wilk w okolicach Mieroszowa. Zwierzę znaleziono przy drodze krajowej numer 35

Dziś rano przy drodze krajowej numer 35 między Unisławiem Śląskim, a Mieroszowem, leśniczy leśnictwa Sokołowsko znalazł martwego wilka. To roczny samiec – informuje Nadleśnictwo Wałbrzych. Zwierzę prawdopodobnie zostało potrącone przez samochód i zdechło z powodu doznanych obrażeń.

Jak informuje nadleśnictwo, oględziny padłego wilka dokonane zostały przez pracowników leśnictwa i członków Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Pobrano próbki do badań genetycznych, które być może nieco więcej powiedzą o żyjącej w regionie populacji wilka. Padłe zwierzę zostanie natomiast poddane preparacji i będzie służyć celom edukacyjnym.

Niestety, w skutek kolizji z samochodami (a także pociągami), co roku ginie bardzo wiele wilków. Są to najczęściej (tak jak i w tym przypadku) tzw. wilki dyspersyjne, czyli młode 1-3 letnie wilki, które opuszczają swoją rodzinną grupę w poszukiwaniu partnera i znalezienia własnego terytorium. Podczas swojej wędrówki przemierzają wiele kilometrów i muszą pokonać wiele dróg, przez co to tak często dochodzi do kolizji – informuje Nadleśnictwo Wałbrzych.

Przypomnijmy, w połowie ubiegłego roku informowaliśmy o młodych wilkach, które na terenie Nadleśnictwa Wałbrzych udało się zarejestrować fotopułapką. Nagrano wówczas trzy małe wilki. Niewykluczone, że osobnik, który padł koło Mieroszowa pochodzi z tej watahy.

Fot. użyczona / Nadleśnictwo Wałbrzych

Fot. użyczona / Nadleśnictwo Wałbrzych

Zobacz także