Krzysztof Hołowczyc bez prawa jazdy. Stracił je… w Nowej Rudzie

2 marca 2018. Screen facebook Krzysztof Hołowczyc

Tematy: 


Znany kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc stracił na 3 miesiące prawo jazdy. Został zatrzymany przez nieoznakowany radiowóz tuż koło Nowej Rudy. Policjanci twierdzą, że według zapisu rejestratora zamontowanego w radiowozie w terenie zabudowanym jechał z prędkością 113 km/h.  O zdarzeniu napisał na swoim profilu facebookowym.

Rajdowiec, który podróżował wraz ze swoim przyjacielem, pilotem rajdowym Maciejem Wisławskim twierdzi, że nie jechał więcej niż 100 km/h, a wskazania radiowozu są nieprecyzyjne, choćby z powodu zbyt niskiego ciśnienia w oponach samochodu.Policjanci nie dali się przekonać i ukarali rajdowca mandatem karnym, którego Hołowczyc nie przyjął. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Będzie to kolejna potyczka Hołowczyca z policjantami patrolującymi drogi w nieoznakowanym radiowozie. Poprzednio wpadł w sidła drogówki w październiku 2013 roku, kiedy to przekroczyć miał prędkość o 134 km/h. Wtedy sąd pierwszej instancji uznał go winnym, choć nie tak rażącego przekroczenia prędkości (wg biegłych sądowych jechał wtedy z prędkością 160 km/h). Po odwołaniu sąd Choć sąd nie uznał jego apelacji i potwierdził, że rajdowiec złamał przepisy ruchu drogowego, sprawę umorzył ze względu na przedawnienie. I podkreślił, że jest ono winą kierowcy i jego adwokata. Dodatkowo obciążył Hołowczyca kosztami sądowymi.

Komentarze

Dodano: 2 marca 2018
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015