Krótka historia remontu ulicy Strzegomskiej, czyli jak remontowano jeden kilometr na rok

7 października 2016 09:06. 13.01.2015 Wałbrzych. Remont ulicy Strzegomskiej fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Aby opowiedzieć historię przebudowy ulicy Strzegomskiej, czyli drogi wojewódzkiej nr 379 warto spojrzeć wstecz do czasów, kiedy przed 2013 miasto i powiat wałbrzyski miały 4 zarządców dróg. Drogą wojewódzką 379 zarządzała Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu z biurem w Wałbrzychu. To właśnie DSDiK jako pierwsza ogłosiło przetarg na remont DW 379 na odcinku ulicy Strzegomskiej do obecnego  ronda z ulicą Uczniowską. Najkorzystniejszą ofertę na przebudowę, która miała być realizowana w dwóch etapach, złożyła firma „Transprojekt Gdansk Biuro Projektowe Szczecin”.

Tuż przed rozpoczęciem inwestycji miasto Wałbrzych odzyskało status miasta na prawach powiatu. Automatycznie zmienił się zarządca drogi – na odcinku od ulicy Strzegomskiej do granicy miasta organem właściwym stała się Gmina Wałbrzych. Od granicy miasta do ronda z ulicą Uczniowską droga nadal pozostawała w gestii DSDIK. Taki podział kompetencyjny istotnie skomplikował sposób finansowania budowy drogi. Odcinek należący terenie gminy Walim musiała zbudować gmina Walim ze środków własnych lub uzyskać na budowę odpowiednie dofinansowanie.

Niestety, w trakcie przekształceń administracyjnych firma Transprojekt Gdansk porzuciła projekt, a jej biuro w Szczecinie przestało istnieć. Oficjalnie firma nie poradziła sobie z systemem odwadniania terenu, który oparty na skale i płytko zalegających pokładach węgla nie przyjmował dużych ilości opadów. Transprojekt nie doszedł do porozumienia z władzami gminy Wałbrzych w sprawie włączenia do inwestycji budowy niewielkiego zbiornika retencyjnego. Skutkiem tego zakończono współpracę. Termin rozpoczęcia inwestycji przesunął się o kolejnych kilka miesięcy.

Po wycofaniu się z przebudowy Transprojektu w dyspozycji Gminy Wałbrzych pozostał jednak sporządzony przez tę firmę projekt przebudowy DW 379. Ogłoszono ponowny przetarg i na początku 2014 roku firma GM ROADS Polska z Żarowa rozpoczęła wycenioną na 12 milionów złotych przebudowę w systemie „zaprojektuj i zbuduj” w oparciu o dane zawarte w posiadanej dokumentacji.  Jak niekompletna i nieprecyzyjna była owa dokumentacja okazało się prawie natychmiast po rozpoczęciu prac.

Poważnym problemem okazała się skarpa oparta na litej skale, której według dokumentacji nie powinno tam być. Jej przerób wydłużył remont o kolejne tygodnie. Problematycznym okazał się także podział działek, które Gmina odkupowała od osób prywatnych w związku z przebudową drogi. Podział w oparciu o najlepszy, choć nie zawsze najrozsądniejszy rachunek ekonomiczny został przeprowadzony nie dość precyzyjnie i w wyniku sporu sądowego z jednym z właścicieli, którego działka po podziale miała rozmiar mniejszy niż zapisy w MPZP, konieczne okazało się tymczasowe wstrzymanie inwestycji. Mijały dni, a mieszkańcy ulicy Strzegomskiej brodzili po kostki w błocie i rozjechanej ziemi, z której już zdążono zerwać nawierzchnię.

Wykonawca, nad którym wielokrotnie wisiała groźba kar za niedotrzymywanie kolejnych terminów w żółwim tempie oddawał do użytkowania kolejne fragmenty drogi. Kilkakrotnie przekładano termin zakończenia prac – od grudnia 2014, przez połowę 2015 roku do końca czerwca 2016 r.  Jednak w lipcu 2016 roku ulica Strzegomska, pozbawiona co prawda jeszcze warstwy ścieralnej, została dopiero udrożniona, a końca prac nie było widać. Do wykonania została spora część chodników, położenie warstwy ścieralnej nawierzchni oraz dokończenie budowy ścieżki rowerowej.

We wrześniu 2016 roku skończyła się cierpliwość wałbrzyskiego ZDiKUM. Umowa z wykonawcą została zerwana, a prace dokończyć ma wyłoniony w nowym przetargu nowy wykonawca. Nie nastąpi to jednak natychmiast. Niezbędne jest wykonanie inwentaryzacji wykonanych przez GM ROADS prac i oszacowanie tego, co pozostało do zrobienia. To zajmie kilka tygodni, podczas których warunki atmosferyczne będą co raz gorsze. I chociaż Bogusław Rogiński z wałbrzyskiego ZDiKUM-u jest dobrego zdania i zakłada, że inwestycję uda się zakończyć do końca roku, my mamy nadzieję, że może latem 2017 roku uda się  przejechać całkiem nową ulicą Strzegomską.

Dodano: 7 października 2016 09:06
.
  • anonim pisze:

    A tymczasem mieszkańcy psują swoje auta wyjeżdżając z niewykończonych ,zbyt wysokich podjazdów i chodzą po ciemnej ulicy ,gdzie nie pali się żadna latarnia.No rzeczywiście jest to bardzo pocieszające.

  • Sylwia pisze:

    po zmierzchu światła nie ma , a że chodniki niedokończone tylko czekać na wypadek. BRAWO Zarządco drogi!

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `