Dodano: 20 kwietnia 2021 17:38

Kamienna Góra. Wpadł autem do rzeki. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia

Tematy: 


Do spektakularnego wypadku doszło w minioną niedzielę przy jednej z głównych ulic w Kamiennej Górze. 49-latek po brawurowym manewrze wyprzedzania wjechał do rzeki. Jego samochód dachował. Mężczyzna sam wyszedł z auta. Był pijany. Dziś usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia.

Do wypadku doszło przy ulicy Tadeusza Kościuszki. Jak informuje policja, kierowca osobówki po brawurowym wyprzedzaniu wjechał do rzeki Zadrna. W aucie oprócz kierowcy był 16-letni pasażer, któremu wcześniej mężczyzna zaoferował podwózkę.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, widząc samochód przewrócony na dach natychmiast wskoczyli do wody, usiłując pomóc poszkodowanym. Okazało się jednak, że w aucie nikogo nie było.

W trakcie trwania czynności, na miejscu zdarzenia zjawił się po jakimś czasie kierowca. Opowiedział on swoją wersję wydarzeń, w którą nie uwierzyli funkcjonariusze. Po przebadaniu go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, okazało się, że ma on ponad 2 promile alkoholu – informuje kamiennogórska policja.

W wypadku nie ucierpiał także 16-letni pasażer, który także sam opuścił samochód.

49-letni mieszkaniec Kamiennej Góry został zatrzymany. Dziś usłyszał zarzut prowadzenia pod wpływem alkoholu. Kierowca przyznał się do winy. O jego losie zdecyduje sąd. Mężczyźnie grozi kara do dwóch lat więzienia.

Fot. Artur Kubaniec / Relacje Regionalne

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015