Dodano: 29 lipca 2020 11:55

Kamienna Góra. W podziemiach Projektu Arado budują samolot. To maszyna projektowana tu przez nazistów

Tematy: 


W kamiennogórskich podziemiach trwa budowa jedynej w Polsce repliki mitycznego samolotu Arado E555 w skali jeden do jednego. Samolot nigdy nie powstał, choć był projektowany między innymi w Kamiennej Górze. Docelowo niemiecka maszyna miała posłużyć do zrzucenia broni atomowej na Stany Zjednoczone.

Samolot Arado E555 wykonany z blachy, jest to oczywiście makieta tego samolotu. Jedyna w Polsce w skali jeden do jeden. Prace nad tym samolotem będą jeszcze trwały co najmniej przez dwa miesiące – mówi Maciej Regewicz, menager Podziemnej Trasy Turystycznej Arado w Kamiennej Górze.

Historia tej maszyny owiana jest legendą. Samolot nigdy nie powstał, ale jego przeszłość wiąże się z Kamienną Górą. W czasie, gdy alianckie samoloty bombardowały III Rzeszę podjęto decyzję o przeniesieniu wielu zakładów w bezpieczniejsze rejony. Tak zespół pracujący nad maszyną Arado trafił do Kamiennej Góry.

Padło na Kamienną Górę jeżeli chodzi o firmę Arado. W budynku, który łączy się z naszymi podziemiami na pierwszym piętrze pod klauzulą „Ściśle Tajne” znajdowały się biura projektowe tej firmy. Zaś podziemia, które są dziś atrakcją turystyczną były schronami przeciwlotniczymi dla naukowców, którzy pracowali w biurach projektowych – dodaje Regewicz.

Samolot nie powstał z kilku powodów. Firma zajmująca się jego tworzeniem zbyt późno przedstawiła projekty, a pod koniec wojny brakowało już na tego typu konstrukcje pieniędzy. Hitler uważał także, że do wygrania wojny nie potrzebuje bombowców, a taką maszyną miał być Arado, a myśliwców, nad modernizacją, których skupiali się naukowcy.

Część kadłuba samolotu już stoi w podziemiach. W tej chwili makieta ma już blisko osiem metrów szerokości.

Nowa makieta w Podziemiach Arado w Kamiennej Górze fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015