
Tematy: jacek kurzawiński siatkówka
Ceremonia pogrzebowa Jacka Kurzawińskiego, zmarłego dwa dni temu wybitnego wałbrzyskiego trenera i siatkarza, odbędą się jutro, w środę 20 listopada, o godz. 15:00 w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świetego przy al. Jana Pawła II na Podzamczu. Pogrzeb odbędzie się po mszy św. na cmentarzu parafialnym przy ul.Pułaskiego (Stary Zdrój)
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jacek Kurzawiński – wybitny wałbrzyski sportowiec, siatkarz, trener. Karierę rozpoczynał w Chełmcu, z juniorami którego zdobył wicemistrzostwo Polski w 1977 roku. W wieku 15 lat występował w II ligowej drużynie Chełmca Wałbrzych. W 1981 roku zasilił występującą w I lidze Resovię zdobywając w 1983 r. Puchar Polski. Po 4 sezonach spędzonych w Rzeszowie wrócił na Dolny Śląsk do Gwardii Wrocław. Po sezonie w tureckiej Ankarze wrócił do Chełmca Wałbrzych, zdobywając z nim Puchar Polski w 1993 r. Reprezentował Polskę w Pucharach Zdobywców Pucharów dochodząc do ¼ finału.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Od 1994 r. grał we Francji gdzie zakończył zawodniczą karierę. Od 1998 roku trenował pierwszo- i drugoligowe drużyny w Polsce i za granicą.
Zmarł 17 listopada 2019 roku.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany