Dodano: 7 października 2018 10:26

[1/27]

II liga siatkówki. Pojedynek na szczycie z Chrobrym Głogów

Tematy: 


Po zeszłotygodniowym, dość nudnym meczu z Ikarem Legnica rozegrany w sobotę w wałbrzyskiej hali Aqua Zdrój mecz z Chrobrym Głogów miał być dla siatkarzy MKS Aqua Zdrój swoistym papierkiem lakmusowym formy. Obie drużyny typowane są na liderów grupy, obie aspirują o awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Po pierwszym secie trudno było wyłonić zdecydowanego faworyta. Walka toczyła się punkt za punkt i dopiero pod koniec wałbrzyszanom udało się uzyskać dwupunktową przewagę.

W drugim secie wałbrzyszanie grali, jakby im odcięto prąd. Zmotywowany Chrobry od początku zdobył 7 punktów przewagi, której nie oddał do końca seta, a wałbrzyszanie nie potrafili odnaleźć się ani w ataku, ani tym bardziej w obronie. Pół tysiąca kibiców z dużą obawą czekało na trzecią odsłonę spotkania.

Trzeci set Chrobry “pociągnął” za ciosem, odskakując wałbrzyszanom na kilka oczek. Trener Janusz Bułkowski uspokoił siatkarzy, którzy zdołali otrząsnąć się po drugim i początki trzeciego seta. Przegrywając 20:16 nie tylko doprowadzili do remisu, ale po zaciętej końcówce wygrali  seta  27:25.

Czwarta i ostatnia partia pojedynku nie sprawiła MKS-owi problemów. Wyrównana walka toczyła się do stanu 6:6. Potem wałbrzyszanie wspomagani przez publiczność systematycznie punktowali głogowian, wygrywając czwartego seta 25:15 i cały mecz 3:1.

Po meczu rozmawialiśmy z trenerem Januszem Bułkowskim, który optymistycznie, chociaż bez nadmiernej euforii patrzy w przyszłość wałbrzyskiego MKS Aqua Zdrój.

Mecz o mistrzostwao II ligi siatkówki mężczyzn MKS Aqua Zdrój vs Chrobry Głogów (3:1) fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015