Dodano: 4 stycznia 2021 19:09

Górskie uzdrowisko przebadało wszystkich mieszkańców na COVID-19. Co pokazały wyniki?

Tematy: 


Na przebadanie wszystkich mieszkańców zdecydowały się władze Świeradowa-Zdroju. Dwudziestego grudnia do trzech i pół tysiąca osób trafiły testy, które każdy sam mógł wykonać w domu. Dzień później do lekarza pierwszego kontaktu z informacją o pozytywnym wyniku testu zadzwoniły 103 osoby.

Każdy wynik był konsultowany z lekarzem. W przypadku osiemnastu osób zdecydowano się na dodatkowe badania. Jakie wnioski wyciągają władze kurortu?

Lockdown, taki bez testowania nie ma najmniejszego sensu. Zamknięcie turystyki w naszym mieście i wszystkich podobnych górskich miastach w Polsce w dziewięćdziesięciu procentach bez wiedzy kto ma, a kto nie ma wirusa nie ma najmniejszego sensu. Większość osób z pozytywnym wynikiem nie wiedziała nawet, że go ma – mówi Roland Marciniak, burmistrz Świeradowa-Zdroju.

Zdaniem włodarza powszechne testy, dostępne dla każdego to najlepszy sposób na walkę z epidemią.

Burmistrz Świeradowa-Zdroju podkreśla, że obecnie jest nawet problem z dostępem do testów, który każdy sam może wykonać sobie w domu.

Mamy nadzieję, że takie testy pojawią się w aptekach, bo sens lockdownu, po 17 stycznia jest nieuzasadniony, ponieważ nikt nie będzie w stanie wytrzymać dalszego zamknięcia gospodarki turystycznej – mówi Marciniak.

Mieszkańcy miasteczka za darmo przebadani zostali testami antygenowymi. To pierwsza taka akcja w Polsce, gdzie samorząd zdecydował się na przetestowanie wszystkich, dorosłych obywateli. Akcja była anonimowa i kosztowała 150 tysięcy złotych.

Świeradów-Zdrój fot. archiwum Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015