Dodano: 19 sierpnia 2017 20:55

Górnik pokonał Sokoła Wielka Lipa. To zupełnie inna drużyna

Tematy: 


Na Stadionie Tysiąclecia przed własną publicznością pierwszy mecz w IV lidze zagrali piłkarze Górnika Wałbrzych. Wszyscy, którzy przyszli dziś na Ratuszową nie mają chyba wątpliwości, że oglądaliśmy dziś występ zupełnie innej drużyny niż ta, która w obrzydliwie słabym stylu kończyła poprzedni sezon.

Górnik zagrał ciekawy, dynamiczny mecz, w którym młodzi piłkarze wałbrzyskiego zespołu nie tylko nie odstawali od przeciwników, ale przez większą część spotkania potrafili kontrolować grę. W grze Górnika widać było zaangażowanie i ambicję. W pierwszej połowie wypracowali kilka dogodnych sytuacji, z których jedną, w 22 minucie, wykorzystał Mateusz Krzemiński.

Drobne rozluźnienie wkradło się w szeregi Górnika po rozpoczęciu drugiej połowy. Pierwszych 10 minut to napór piłkarzy Sokoła. W rezultacie po zamieszaniu w polu karnym Jaroszewski faulował napastnika gości i sędzie podyktował rzut karny. “Jedenastkę” wykorzystał Wróbel i mecz rozpoczął się od początku.

Strata bramki nie przybiła Górników. Ponownie zmobilizowani przejęli inicjatywę na boisku i w 65 minucie pięknym strzałem w samo okienko bramki gości popisał się Jan Rytko, dając Górnikowi prowadzenie, którego nie oddali aż do końca.

Jeśli taki Górnik utrzyma taki styl gry, a młodzi piłkarze, którzy budują dzisiejszą drużynę ograją się ze sobą, na wiosnę możemy spodziewać się naprawdę obiecującej drużyny. Takiej, jaką chcielibyśmy oglądać na murawie Stadionu Tysiąclecia.

Mecz o mistrzostwo IV ligi Górnik Wałbrzych vs LKS Sokół Wielka Lipa (2:1). 19.08.2017 .fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015