Dodano: 26 lipca 2020 16:23

Głuszyca. Pierwszy wyścig MTB po pandemii. Na starcie ponad 200 zawodników

Tematy: 


Około 200 uczestników stanęło na starcie rozegranego w niedzielę w Głuszycy Extreme MTB Challange Rozgrzewka – młodszego brata znanej, głuszyckiej imprezy rowerowej MTB Challenge. To pierwsze zawody jakie rozegrano w regionie wałbrzyskim po ogłoszeniu stanu epidemii. Impreza rozgrywana w ścisłym rygorze sanitarnym przez moment stanęła pod dużym znakiem zapytania – na kilka godzin przed jej rozpoczęciem kilkaset metrów za linią startu spacerujący po lesie ludzie znaleźli pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej.

Na starcie imprezy stanęła krajowa czołówka amatorskiej ligi MTB.  Zawody, których wytyczona została po otaczających głuszycę Górach Sowich wygrał Marcin Mokiejewski z Immotion Specialized Skoda Gall ICM. Po niemal 5-miesięcznej przerwie dla wielu z nich to były pierwsze zawody w tym sezonie:

– Moc kolarzy na starcie mnie zaskoczyła. Myślałem, że jak chłopaki zaraz nie odpuszczą to zakończę wyścig na pierwszej górce. – mówi popularny „Mop” Mikiejewski – Na szczęście potwierdziło się tak, że ci co idą najszybciej potem odpadają. I tam było tym razem. Ale faktycznie ruszyliśmy ostro. Nie pamiętam takiego startu nigdy nigdzie.

– Trasa to kwintesencja MTB – powiedział burmistrz Głuszycy, Roman Głód – to nie miały być wielokilometrowe zjazdy i podjazdy tylko dukty leśne. Stałem na pierwszym poważnym podjeździe – 29% nachylenia – tam wielu zawodników zsiadało z rowerów, bo podjazd przekraczał ich umiejętności – zaraz potem jednak był zjazd niemal pionową ścianką – i tam już zupełnie inna technika była potrzebna.

Na starcie zawodów stanęła cała czołówka MTB Dolnego Śląska.

– Bardzo fany wyścig. – powiedział na mecie Bartosz Huzarski, znakomity polski kolarz szosowy, uczestnik m.in. Tour de France – Przelecieliśmy trasę w dwie godziny niecałe, jestem zmęczony ale nie wycieńczony. Pogoda dopisała, nie było gorąco. Trzeba było być bardzo skupionym, bo się dużo zakrętów skumulowało na małym obszarze, więc tych nawrotów, zakrętów przejazdów było bardzo dużo.

– W jednym miejscu przestrzeliłem trasę i wydaje mi się, że straciłem tam około trzech minut, bo tyle miałem mniej więcej przewagi do drugiego, jak się okazało, Huzara, a po powrocie na trasę zrównaliśmy się, więc musiałem strugać przewagę na nowo, ale i tak się udało coś tam nadrobić na ostatnich 15 kilometrach. – powiedział zwycięzca wyścigu, Marcin Mokiejewski

34-kilometrowy Extreme MTB Challenge rozgrzewka to przedwyścig do zaplanowanego na wrzesień tego roku słynnego Głuszyca Extreme MTB Challenge – 100-kilometrowego, morderczego wyścigu po Górach Sowich.

Co ważne – trasa, która dziś pokonali kolarze to część Głuszyckiej Strefy MTB.
– To jest namiastka tego, co kolarze czy turyści rowerowi mogą spotkać w Głuszycy. Przypomnę – Strefa MTB to 150 kilometrów tras o różnym stopniu trudności. pojeżdżą tu i ci początkujący, ale są też kawałki dla mocno zaawansowanych kolarzy. Każdy znajdzie coś dla siebie – powiedział burmistrz Roman Głód

Wyscig w ramach Puchar MTB Głuszyca. fot. Marta Czepil / Głuszyca

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015