Dodano: 28 czerwca 2021 16:11

nasz news Gaszą nasyp koło stacji Wałbrzych Szczawienko. W akcji ciężki sprzęt i dziesiątki tysięcy litrów wody [FOTO, WIDEO]

Tematy: 


Ponad 50 tysięcy litrów wody może zostać zużyte do gaszenia palącego się głęboko pod powierzchnią ziemi nasypu nieopodal starych warsztatów kolejowych przy stacji Wałbrzych Szczawienko. Dziś od samego rana z pożarem walczą strażacy i służby kolejowy, które na miejsce przywiozły ciężki sprzęt.

– Gaszenie takiego pożaru to ciężka i często syzyfowa praca – powiedział starszy kapitan Tomasz Kwiatkowski, rzecznik wałbrzyskiej Państwowej Straży Pożarnej. – Ten nasyp to tak naprawdę wielka góra składająca się z miału węglowego i kamieni. Nie ma innego sposobu jak przekopywać go metr po metrze i urobek zlewać wodą. 

Od rana do gaszenia palącego się węgla zużyto już całą wodę, z mogącej pomieścić 25 tysięcy litrów wody. Akcja wciąż trwa, do jej zakończenia jeszcze sporo czasu a na ukończeniu jest już druga cysterna. Temperatura rozkopywanego nasypu wynosi niemal 200 stopni Celsjusza.

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Gaszenie podziemnego pożaru miału węglowego przy nasypie przy ulicy Stacyjnej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

To jest Nasz news

Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

Zobacz także