Dodano: 7 maja 2020 10:15

[FILM+FOTO] Szukali szkód górniczych pod przystankiem Wałbrzych Centrum. W akcji georadar

Tematy: 


W Wałbrzychu o georadarach słyszeliśmy głównie w czasie poszukiwań „złotego pociągu” czy innych skarbów. Tym razem urządzenie wykorzystywane jest do zapewnienia bezpieczeństwa. Pierwsze badania georadarem na kolei wykonano na Dolnym Śląsku na linii Wrocław – Jelenia Góra na budowie nowego przystanku Wałbrzych Centrum. Sprawdzano, czy wydobywanie węgla, prowadzone przed laty w mieście, nie spowodowało spękań i pustych przestrzeni, które mogły by zagrozić trasie kolejowej.

Wykorzystywane przez kolej georadary sięgają do głębokości dwudziestu metrów. Dzięki takim badaniom uda się uniknąć w przyszłości niespodziewanych awarii, a tym samym podróżni nie będą zaskakiwani zmianami w kursowaniu pociągów – tłumaczą kolejarze.

Co ważne, urządzenie bada teren pod torowiskiem bez wstrzymywania ruchu i ingerencji w tory. Dziennie kolejarze mogą zbadać do piętnastu kilometrów linii kolejowej.

Pierwsze badania na budowie nowego przystanku Wałbrzych Centrum wykonano w marcu. Urządzenie pojawiło się także na wybranych odcinkach linii Zabrze – Katowice – Kraków i Wrocław – Świdnica.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. mają na swoim wyposażeniu cztery georadary. Wyniki badań przetwarzane są za pomocą specjalistycznego oprogramowanie. Pokazuje ono geologom pełen obraz gruntu w formie 3D. Wartość sprzętu i oprzyrządowaniem to blisko dwa miliony złotych.

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015