Dodano: 15 listopada 2019 15:05

Dziewczynka potrącona na pasach. Mieszkańcy walczą o postawienie fotoradaru

Tematy: 


Ponad 600 wykroczeń rocznie notuje w położonym  koło Kamiennej Góry Borównie wałbrzyska policja. Mieszkańcy położonej wzdłuż drogi wojewódzkiej miejscowości boją się o własne życie.   

Mieszkańcy oddalonego od Wałbrzycha o niecałe 20 km Borówna od lat walczą o postawienie w ich wiosce fotoradaru. Po tym jak na początku listopada rozpędzony bus potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych dziewczynkę – temat powróciłeś zdwojoną siłą.

– Kierowcy odcinek drogi w Borównie traktują jak autostradę – powiedział w rozmowie z dziennikiem Mariusz Wiatr z Borówna, inicjator akcji – Szczególnie weekendy, rano, wieczorem. Wyprzedzają się na krzyżówkach, na liniach ciągłych, czasami idąc wzdłuż drogi gdzie nie ma chodnika i widząc dwa samochody wyprzedzające się nie pozostaje nic innego niż uciekać do rowu! 

– W ubiegłym roku auto wleciało do nas na posesję – mówi jedna z mieszkanek wsi – mijając na krzyżówce auto, w którym siedziała moja córka. Widok był przerażający.  

Mieszkańcy wystosowali pisma do będącej zarządcą drogi  Dolnośląskiej Dyrekcji Dróg i Kolei, w którym domagają się zapewnienia minimum środków bezpieczeństwa: dokończenia budowy chodnika oraz wyznaczenia dodatkowego przejścia dla pieszych.

– Przede wszystkim walczymy o fotoradar, który jest nam niezbędnie potrzebny, z tego względu, że nie wyeliminuje się tutaj tych, którzy jadą szybko. Policja staje bardzo często – rok rocznie jest ponad 600 wykroczeń odnotowywanych, ale jak ktylko policja odjedzie, 15 minut później jest ta sama sytuacja, ktora była przed przyjazdem policji. 

W ciągu zaledwie dwóch dni z około pięciuset mieszkańców Borówna pod petycją podpisało się  ponad 200 osób. Zapowiadają, że tym razem nie odpuszczą, a jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, zablokują drogę.

Borówno. Fot. uzyczone / juzwiesz24.pl

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015