Po kilkuletniej przerwie do Dzierżoniowa powraca piernikowe miasteczko – jedna z najbardziej klimatycznych świątecznych inicjatyw tworzonych przez mieszkańców. Czas na zgłoszenia do udziału w tegorocznej edycji jest już bardzo mało.
Piernikowe miasteczko to pomysł sprzed pandemii, kiedy po raz pierwszy powstała wyjątkowa, jadalna makieta miasta. Odtworzono na niej układ historycznej zabudowy oraz najważniejsze obiekty Dzierżoniowa, takie jak ratusz, kościoły, młyn czy synagoga. Pomiędzy piernikowymi budowlami poruszał się nawet miniaturowy pociąg. W tym roku klimat wydarzenia ma zostać zachowany.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– Tak, jest konkurs na najlepszą miniaturę. Nie narzucamy konkretnych budynków, tylko po prostu każdy robi, co chce. Zachęcamy do tego, żeby rozejrzeć się wokół siebie, zobaczyć, jakie mamy piękne budowle w Dzierżoniowie i stworzyć ich właśnie miniatury z piernika – mówi Karolina Osińska-Marcińczyk.
Modele muszą być wykonane zgodnie z określonymi wytycznymi. Najważniejsze obiekty nie mogą przekraczać wysokości pół metra, natomiast domki i kamienice powinny mieć maksymalnie 25 cm.
Gotowe piernikowe budowle zostaną złożone w jedną całość i zaprezentowane w Młynie Hilberta. Wystawę będzie można oglądać od świąt aż do końca lutego.


