Działkowcy nas trują? Paląc śmieci w ogrodzie tworzą smog – przypominają ekolodzy

16 kwietnia 2019 14:50. Rodzinne Ogrody Działkowe Podzamcze to największe w kraju skupisko działek rekreacyjnych. Fot. ilustracyjne / Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych
ogrody działkowe "podzamcze"

Tematy: 


Koniec sezonu grzewczego to nie koniec problemów z zanieczyszczeniami powietrza – przypomina Dolnośląski Alarm Smogowy. Rusza sezon porządków na działkach, a wielu właścicieli ogrodów wciąż pali zielone odpady. Aktywiści przypominają, dym ze spalonej biomasy zawiera wiele szkodliwych dla zdrowia substancji.

Spalanie liści czy gałęzi, podobnie, jak spalanie drewna czy węgla w piecu, wiąże się z emisją pyłów PM10 i PM2.5. Powstaje także rakotwórczy benzopiren – mówi Krzysztof Smolnicki, prezes Fundacji EkoRozwoju i członek Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Dodatkowo, palenie wilgotnych, zielonych odpadów szybko zadymia okolicę na wiele godzin, a cząstki pyłów dostają się w tym czasie do naszego organizmu – podkreślają aktywiści. Tym samym relaksacyjny pobyt na działce może być groźny dla naszego zdrowia, a zanieczyszczone powietrze jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci, starszych osób czy chorych.

Warto pamiętać także o tym, że palenie śmieci na działce jest nie tylko szkodliwe dla środowiska, ale także nielegalne. Ktoś kto spala trawę, liście czy gałęzie w ogrodzie może zostać ukarany mandatem do 500 złotych.

Plakat DAS fot. materiały prasowe – użyczone

Dodano: 16 kwietnia 2019 14:50
`