Dodano: 6 maja 2019 17:50

[1/8]

Drugi najstarszy dworzec kolejowy na Dolnym Śląsku wpisany na listę zabytków

Tematy: 


Ma 175 lat i jest drugim, najstarszym dworcem kolejowym na Dolnym Śląsku. Dosłownie kilka godzin przed długim weekendem decyzją Wojewódzkiej Konserwator Zabytków został wpisany na listę obiektów chronionych prawem. Z decyzji cieszą się pracownicy Fundacji Ochrony Zabytków Techniki Śląska, którzy od niemal dekady walczą o uratowanie obiektu.

– To jest oczywiście sukces, że taki zabytek techniki, jak jeden z najstarszych dworców w Europie, a najstarszy na Dolnym Śląsku, został zauważony. Dolnemu Śląskowi taki zabytek jest potrzebny, bo  Jaworzyna to region, który się rozwijał już od początku XIX wieku. Miał swoją rolę w kształtowaniu przemysłu nie tylko tutaj, ale i w Europie, bo to jest jedna z pierwszych linii kolejowych tak poważnych, tak dużych i o takiej przepustowości.

Ten dworzec jest symbolem rozwoju technicznego i powiedziałbym, że gdyby nie ochronić go, to byłby duży wstyd – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Piotr Gerber, prezes Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego na Śląsku.

Czy jednak decyzja Dolnośląskiej Konserwator Zabytków wystarczy do uratowania niemal 200-letniego bydynek dworca w Jaworzynie Śląskiej? Pracownicy Fundacji dalecy są od optymizmu:

– Ten wpis to jest sposób na zabezpieczanie – albo inaczej – udowodnienie czy powiedzenie właścicielowi, że ma obowiązek zatrzymać ten obiekt, ratować jego stan. Ale to nie znaczy, że przez wpisanie na listę zabytków ten obiekt się uratuje. Istotna jest teraz wola właściciela, aby ten obiekt zacząć remontować, zabezpieczyć przed jego dewastacją kompletną.

On już dzisiaj jest w takim stanie, że każde złe warunki atmosferyczne mogą spowodować jego fizyczne zniszczenie – zniszczenie więźby dachowej, zapadnięcie się dachu i tak dalej. Absolutnie jesteśmy na etapie takim, że mamy pacjenta, który jest bliska agonii i musimy go reanimować

Właścicielem dworca w Jaworzynie są PKP S.A. Nieruchomości. Kolejarze twierdzą, że nawet na częściowy remont budynku  nie mają pieniędzy. Przed przejęciem obiektu i remontem obiektu wzdryga się także urząd gminy w Jaworzynie.  Chociaż burmistrz Jaworzyny Grzegorz Grzegorzewicz dostrzega potencjał drzemiący w obiekcie, to nie ukrywa, że remont na remont także nie ma pieniędzy.

Wszystko wskazuje na to, że wpisanie dworca na listę zabytków nie zmieni wiele poza tym, że budynku nie będzie można rozebrać, a prędzej czy później podzielić on może smutny los takich poprzemysłowych zabytków jak choćby waląca się Fabryka Porcelany Wałbrzych.

Zabytkowy dworzec PKP w Jaworzynie Śląskiej. 6.05.2019 r. Jaworzyna Śląska. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015