Dodano: 26 grudnia 2020 15:35

Drogowy armagedon w Andrzejówce. Na górze setki samochodów [FOTO, WIDEO]

Tematy: 


– Poprosiliśmy policję o zamknięcie drogi już na dole, w Rybnicy Leśnej – powiedział naszemu reporterowi Andrzej Sawicki ze schroniska Andrzejówka. – W tej chwili na górze jest kilkaset samochodów. Inaczej nie da się odblokować drogi. Ludzie z góry nie mają jak zjechać, a ciągle dojeżdżają nowe samochody i każdy chce wjechać jak najwyżej. 

Korzystając ze słonecznej pogody i leżącego powyżej granicy 500 mnpm śniegu Dolnoślązacy tłumnie ruszyli w góry. Wczesnym popołudniem droga z Rybnicy Leśnej na przełęcz Trzech Dolin, na której stoi schronisko była zastawiona pozostawionymi po obu jej stronach samochodami niemal na całej swojej długości. Zastawione były wszystkie wjazdy do lasów, parking przy wyciągu, zatoczka autobusowa i wszystkie miejsca wokół schroniska. Zwężony pas jezdni pozwalał na przejazd tylko jednego samochodu. Jadące pod górę samochody uniemożliwiały wjazd tym, którzy chcieli zjechać z góry. Dochodziło do dantejskich scen.

My już wczoraj informowaliśmy o wzmożonym ruchu w stronę zasypanych śniegiem gór Wałbrzyskich i Kamiennych. O tym,  że w pierwszy i drugi dzień świąt warunki będą sprzyjały spacerom w góry pisaliśmy wraz z Krzysztofem Michałkiem z portalu Pogodny Wałbrzych, który zapowiedział opady śniegu w wyższych partach regionu.

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015