
Niecodzienna interwencja Oławskich policjantów. Zamiast przestępcy – struś. W sobotę rano mieszkańcy Drzemlikowic zgłosili, że po polu biega wielki ptak. Okazało się, że to struś, który zaginął dwa tygodnie wcześniej.
– Mundurowi potwierdzili zgłoszenie – ptak zmierzał w kierunku zabudowań. Ze względu na realne zagrożenie, jakie mógłby spowodować na otwartym terenie, funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania – informuje KPP w Oławie
asp. szt. Wioletta Polerowicz
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Po krótkim pościgu ptaka udało się schwytać. W tym czasie na miejsce dotarł właściciel, który szukał zwierzęcia od dwóch tygodni. Pomógł w zabezpieczeniu strusia i zabrał go z powrotem do zagrody.
– Schwytanie ptaka wymagało sporo siły, ze względu na jego gabaryty. Ostatecznie zwierzę zostało uspokojone i bezpiecznie przekazane opiekunowi, który wyjaśnił, że struś wykorzystał chwilową nieuwagę i uciekł z zagrody. Właściciel podziękował policjantom za sprawną interwencję – mówi asp. szt. Wioletta Polerowicz
Policja przypomina, że zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny albo karą nagany.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany