
Maluch niepostrzeżenie wyszedł z jednego z przedszkoli w Jaworze i poszedł na zakupy do pobliskiego marketu. Tam zauważył go pracownik ochrony. Dziecko spacerujące bez opieki i pchające koszyk z zakupami wzbudziło zainteresowanie. Czterolatek pakował do koszyka słodycze i zabawki. Tak chciał się przygotować do urodzin.
Do dość groźnej sytuacji doszło w miniony wtorek po godzinie piętnastej. Do policji trafiła informacja, że w jednym z marketów odnaleziono dziecko bez opieki. Chwilę później na miejscu pojawił się patrol policji. Mundurowi w międzyczasie otrzymali także informację o tym, że z pobliskiego przedszkola zginęło dziecko.
– Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że dziecko zdołało oddalić się od przedszkola o jakieś kilkaset metrów. Czterolatek powiedział policjantom, że nie mógł doczekać się swojego taty, ubrał się w szatni i niezauważony przez opiekunki wyszedł z przedszkola na zakupy, gdyż następnego dnia przypadały jego urodziny. Malec postanowił zatem, że sam kupi słodycze, zabawki i niezbędne akcesoria urodzinowe – informuje policja.
Okoliczności całej sprawy wyjaśniają w tej chwili policjanci.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Mieroszów. Gmina mówi „dość podwyżkom!” i rezygnuje ze współpracy komunikacyjnej z Wałbrzychem
Jubileuszowy Festiwal Piwa i Sera w Twierdzy Srebrna Góra. Miłośnicy rzemieślniczych produktów opanuja twierdzę
Dachowanie na ul. Andersa w Wałbrzychu. Auto uszkodziło jeszcze dwa zaparkowane samochody
Pożar instalacji windy w wieżowcu na Podzamczu. Na miejscu interweniowały służby
Szpital w Wałbrzychu modernizuje sieć i kupuje sprzęt za miliony z KPO
Wałbrzych. Samochód uderzył w budynek na ulicy Wrocławskiej. Jedna osoba trafiła do szpitala
Rowerzystka potrącona na przejeździe dla rowerów. Utrudnienia na al. Podwale
Zmiana pasa zakończyła się kolizją. Kierowca ciężarówki ukarany mandatem
Po 8 latach doczeka się kapitalnego remontu. Zobacz, jak dziś wygląda Zakład Przyrodoleczniczy w Szczawnie-Zdroju
Szczawno-Zdrój. Od dziś autobus „siódemka” zastąpił prywatnego przewoźnika