Dłuższe, przegubowe autobusy do Boguszowa. Mieszkańcy mówią: to nie rozwiąże problemu

30 grudnia 2022 09:56. Autobus lini nr 2. fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

Na ulice Wałbrzycha wyjechały cztery nowe autobusy. Długie, przegubowe Mercedesy obsługiwały będą między innymi trasę do Boguszowa-Gorc – połączenie finansowane wspólnie przez dwie gminy. Cieszy się ono tak dużym powodzeniem,  że pasażerów bywa często więcej niż miejsc w autobusie. Zdaniem wałbrzyskich urzędników problem mogą rozwiązać dłuższe autobusy, jakie od kilku dni obsługują tę trasę.

Pomysł ucieszył, ale nie przekonuje pasażerów, którzy codziennie jeżdżą pomiędzy Boguszowem a Wałbrzychem. Ich zdaniem zwiększenie objętości autobusu nie rozwiąże problemu ścisku. Nasza reporterka zapytała ich co w takim razie powinno się zmienić?

– Trudno mi powiedzieć.. hmm.. częściej do Boguszowa żeby chyba jeździły, albo do Kuźnic. / Jak do Boguszowa no to chyba częściej. Ona (dwójka, dop. redakcji) chyba jeździ co godzinę tylko. Powinna być co najmniej co pół godziny, tak myślę. / Rzadko jeżdżą i zależy jak trafi. Jak nie trafi, to jadę nyską. / Nie wiem, częściej autobusy, ale i tak dość często jeżdżą. Po prostu w tych godzinach szczytu więcej tych autobusów dać. – powiedzieli pasażerowie czekający na „dwójkę” do Boguszowa na przystanku przy ulicy Nowy Świat.

Linia nr 2 połączyła Wałbrzych i Boguszów-Gorce kilka lat temu. Połączenie finansowanie wspólnie przez oba samorządy szybko stało się świetną alternatywą dla niewielkich, ciasnych busów prywatnych przewoźników. Dziś korzysta z niego kilka tysięcy osób miesięcznie.

To jest Nasz news

Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!

Dodano: 30 grudnia 2022 09:56
  • Gabi pisze:

    Nie tylko dłuższe autobusy bo dalej panuje ścisk nawet w nich. Więcej połączeń i trochę się ścisk rozładuje. Szczególnie na Stary Lesieniec bo wrócić z pracy graniczy z cudem.

  • Madziia pisze:

    Uważam że autobusy powinny być puszczane wcześniej pomimo większych autobusów ścisk się w nich nie zmniejsza

  • Joanna pisze:

    Jeżdżę 2 z Krakowskiej,po godzinie 14:30. Odbieram wnuka z przedszkola. Stoję na przystanku w kierunku Wałbrzycha. Po godzinie stania na przystanku idziemy na przystanek Barbussa. Zastanawiam się gdzie znikają autobusy.

  • Rafał pisze:

    Jestem często na przystanku na Nowym Świecie i zauważyłem że w autobusach na Stary Lesieniec jest największy ścisk.

  • Anonim pisze:

    Jeżdżę co dziennie do pracy autobusem i powiem tylko tyle że to jest śmieszna i chora sytuacja bo to że w autobusie nie będzie scisku to bardzo fajnie jak by się sprawdziło te rozwiązanie ale dla mnie problem jeszcze jest jeden to znaczy chodzi o czas autobusów na które się czeka to są kpiny żeby 35 min przyjeżdżał po czasie w tym tygodniu to się zdarza notorycznie i co mają ludzie powiedzieć jak do pracy mają?!?!
    Albo jak z WCH ostatni autobus o nr 2 jedzie 22:48 i na tym przystanku stoi 20 sekund i odjeżdża a ludzie nie mają szans by zdążyć i co mają zrobić jak wrócić do domu po pracy???

  • Tomasz pisze:

    Mieszkam na początku Sobiencina. Problem polega też na tym by autobusy jeździły częściej a w godzinach szczytu nie tworzyły się korki za miast sygnalizatorów powinno stać dwuch panów z cb i puszczać ruch. To sporo rozwiąże. Co do przegubowych autobusów po co puszczać krótkie częściej. Dziękuję pozdrawiam.

  • Jwch pisze:

    Dlatego u mnie w rodzinie każdy ma swoje auto

  • Boguś pisze:

    Na ulicy Nowy Świat w godzinach szczytu panuje taki tłok, że nie można normalnie przejść chodnikiem. Kiedy miasto zrobi szerszy chodnik? W trakcie modernizacji Grunwaldzkiego?

  • Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    `