Dodano: 6 lutego 2025 10:15
DIOZ pod lupą prokuratury. Śledczy badają możliwe nieprawidłowości
Tematy: dioz mariusz pindera prokuratura
Do informacji, które tu opisujemy pierwsi dotarli reporterzy Dziennika Wałbrzych. Dziękujemy za to, że nas czytacie. Jeśli macie ciekawe informacje, lub byliście świadkami zdarzenia / wypadku – dajcie nam znać! Dziękujemy!
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy prowadzi postępowanie w sprawie możliwych nieprawidłowości w funkcjonowaniu Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
Z uwagi na rozległość i złożoność sprawy oraz olbrzymie emocje, jakie wzbudza działalność DIOZ, prokuratorzy bardzo ostrożnie dzielą się informacjami na temat prowadzonych działań. Na pewno wiadomo, że dotyczy to spraw z tereny całej Polski.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– Za wiele nie mogę powiedzieć, bo to jest akurat na takim etapie postępowania dowodowego w sprawie, więc no nie bardzo mogę ujawniać tam, jakie czynności są wykonywane. One generalnie w takim dużym skrócie, te zawiadomienia, które były kierowane do nas, jak i też w innych sprawach, dotyczyły przede wszystkim kradzieży, przywłaszczania zwierząt przez osoby występujące w imieniu DIOZu. To to różnie było kwalifikowane w Polsce, bo sprawdzałem jeszcze dzisiaj, to było 12 spraw mamy połączonych – powiedział mi Mariusz Pindera, rzecznik prokuratury okręgowej w Świdnicy, która w tej chwili porządkuje i łączy ze sobą wszystkie te sprawy, a sprawa toczy się w tej chwili na etapie postępowania dowodowego.
– Główne kierunki to są właśnie te dotyczące zwierząt, przywłaszczenia zwierząt oraz też ogłaszania zbiórek w przestrzeni tej internetowej, gdzie były też kierowane zawiadomienia dotyczące wątpliwości do tego, gdzie te pieniądze były przekazywane. Bo się okazało, że ten proceder jest no znacznie poważniejszy niż to, niż to z tych cząstkowych wynikało z tych materiałów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W Wałbrzychu o działaniach Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt zrobiło się głośno po tym, jak ich działania nagłośniła jedna z lekarek, której działacze DIOZ z zamkniętej posesji odebrali psa, a także po interwencji w Czarnym Borze, podczas której w ręce DIOZ trafił kuc należący do jednej z powiatowych radnych.

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych

fot. Jacek Zych/ Dziennik Wałbrzych
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- Samolot z Klaudią wylądował we Wrocławiu. Wałbrzyszanka jest już pod opieką wrocławskich lekarzy
- Ponad 3,3 mln zł dla Świebodzic. Miasto odnowi trzy podwórka
- Rowerzyści ponownie zawitają do Świebodzic. W niedzielę wyścig MTB
- Nowy sprzęt komputerowy trafił do szkół Powiatu Wałbrzyskiego
- Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu. BCU stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
- W Głuszycy ruszyła budowa nowego budynku mieszkalnego. Właśnie wmurowano kamień węgielny [FOTO]
Najczęściej czytane
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35

