Chcą odwołać ze stanowiska Romana Szełemeja. Choć wiedzą… że to niemożliwe

2 czerwca 2021 10:19. Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Inicjatorzy referendum mają 60 dni by zebrać wymaganą liczbę podpisów i złożyć wniosek w sprawie organizacji referendum. Chcą odwołać ze stanowiska prezydenta Wałbrzycha. Referendum ma dotyczyć także odwołania Rady Miejskiej. Inicjatorzy przyznają jednak, że odwołanie Romana Szełemeja nie jest raczej realne.

W dniu 25 maja 2021 r. wpłynęło do Komisarza Wyborczego w Wałbrzychu powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Wałbrzycha oraz Rady Miejskiej Wałbrzycha przed upływem kadencji – informuje wałbrzyska delegatura Krajowego Biura Wyborczego.

Na zebranie wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem i jego złożenie inicjatorzy mają czas do 26 lipca.

Za referendum stoi grupa osób związana z tak zwanym ruchem antyszczepionkowym. Osoby te krytykują proces szczepień, który w ich ocenie prowadzony jest nie do końca sprawdzonymi preparatami. Krytykowały także pomysł Wałbrzycha dotyczący obowiązku szczepień.

Przypomnijmy, uchwałę w tej sprawie na wniosek prezydenta Wałbrzycha przyjęli miejscy radni pod koniec kwietnia. W maju jednak wojewoda dolnośląski uchylił te przepisy.

Inicjatorzy referendum przyznają, że nie mają kandydata na miejsce Romana Szełemeja, przyznają także… że raczej nie uda im się odwołać prezydenta, bo ten ma zbyt duże poparcie w mieście.

Autorzy pomysłu twierdzą jednak, że są w stanie odwołać radę miasta. Na zebranie podpisów pod inicjatywą mają 60 dni.

Inicjatorzy argumentując swoją inicjatywę zwrócili uwagę na fakt, że nie tylko obowiązek szczepień może być argumentem za odwołaniem prezydenta. W ich ocenie poszkodowani mogą być także ci mieszkańcy, którym Roman Szełemej obiecał remont stadionu na Nowym Mieście czy budowę letniego basenu.

Dodano: 2 czerwca 2021 10:19
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015