
W ostatnich latach nasila się zjawisko porzucania zwierząt przed czy w czasie świąt – przyznają pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Świdnicy. To szokujące, ale nagle psy zaczynają przeszkadzać swoim właścicielom. Schronisko przypomina, że porzucając zwierzę popełniamy przestępstwo.
Tydzień temu Fundacja Mam Pomysł, prowadząca schronisko w Świdnicy zabezpieczyła dwa psy przywiązane do słupa w Świebodzicach. Czworonogi były pozbawione opieki.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– W takich sytuacjach zawsze chcemy wierzyć, że to nie było porzucenie. Sprawdzamy, czy psy mogły komuś zaginąć albo zostać skradzione. Wspólnie ze strażą miejską ustalamy okoliczności – mówi Adrianna Kaszuba, prezeska Fundacji Mam Pomysł.
Jednak, jak podkreśla, rzeczywistość bywa brutalna. Okres przedświąteczny to czas, gdy podobnych interwencji jest coraz więcej.
Zdarza się, że pracownicy schroniska odbierają telefony od osób, które wprost mówią, że chcą oddać psa, bo wyjeżdżają na święta lub „nie mają już czasu”.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– Słyszymy, że pies od pół roku sprawia problem, więc najlepiej byłoby go oddać. Brak odpowiedzialności właściciela próbuje się przerzucić na fundacje i schroniska – mówi Kaszuba.
Jak zaznacza, każdy właściciel świadomie przyjmuje zwierzę pod swój dach i jest mu winien opiekę oraz humanitarne traktowanie.
– Zwierzę to nie rzecz, której „termin ważności” nagle mija, bo jest za bardzo aktywne, chore albo wymaga czasu – podkreśla.
Fundacja przypomina, że porzucenie zwierzęcia – niezależnie od miejsca – jest przestępstwem.
– Przywiązanie psa do słupa, trzepaka czy śmietnika nie jest żadnym „łagodniejszym” rozwiązaniem. Zwierzę może zamarznąć, zostać zaatakowane lub poważnie chore – podkreśla prezeska.
W takich przypadkach fundacja składa zawiadomienia do odpowiednich organów.
Co roku przed świętami powraca też temat zwierząt kupowanych lub adoptowanych jako prezenty.
– To nadal przedmiotowe traktowanie żywej istoty. Obdarowany często nie jest przygotowany, a adopcja powinna być procesem, a nie impulsem – mówi Kaszuba.
Fundacja i schroniska stosują przed świętami szczególne procedury. Adopcje traktowane są jako „podwyższonego ryzyka”, zwłaszcza w przypadku szczeniąt i kociąt.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Uwaga kierowcy! Główna ulica w Wałbrzychu zostanie zamknięta na kilka dni
Święto Twierdzy 2026 – największa rekonstrukcja historyczna w Twierdzy Srebrna Góra
Potrącenie rowerzysty na Szczawienku. 48-latka nie ustąpiła pierwszeństwa
Zadbaj o siebie w sobotę. Bezpłatne badania profilaktyczne w wałbrzyskim szpitalu
Motocyklowe święto wraca do Dobromierza. Przed nami V Międzynarodowy Zlot Motocyklowy
Policjanci zlikwidowali „dziuplę” z częściami pochodzącymi ze skradzionych luksusowych samochodów
Groźnie wyglądająca kolizja na Rondzie Niepodległości. Kierująca wjechała na czerwonym świetle
Zwabili, uprowadzili i brutalnie pobili dwóch obywateli Ukrainy. Czterech podejrzanych trafiło do aresztu (film)
Uwaga kierowcy. Zamknięcie ul. Wrocławskiej przesunięte na przyszły tydzień
Nowe fakty w sprawie tragicznego wypadku w Bardzie. Nie żyją ojciec i syn potrąceni na chodniku