REKLAMA
REKLAMA

Bywa, że psy przed świętami przeszkadzają. Porzucanie zwierząt jest karane!

24 grudnia 2025 10:22. Schronisko dla zwierząt w Świdnicy. Fot. A.Pisarska / Dziennik Wałbrzych
REKLAMA

W ostatnich latach nasila się zjawisko porzucania zwierząt przed czy w czasie świąt – przyznają pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Świdnicy. To szokujące, ale nagle psy zaczynają przeszkadzać swoim właścicielom. Schronisko przypomina, że porzucając zwierzę popełniamy przestępstwo.

Tydzień temu Fundacja Mam Pomysł, prowadząca schronisko w Świdnicy zabezpieczyła dwa psy przywiązane do słupa w Świebodzicach. Czworonogi były pozbawione opieki.

REKLAMA

Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości

bcu-mechatronika.pl

W takich sytuacjach zawsze chcemy wierzyć, że to nie było porzucenie. Sprawdzamy, czy psy mogły komuś zaginąć albo zostać skradzione. Wspólnie ze strażą miejską ustalamy okoliczności – mówi Adrianna Kaszuba, prezeska Fundacji Mam Pomysł.

REKLAMA

Jednak, jak podkreśla, rzeczywistość bywa brutalna. Okres przedświąteczny to czas, gdy podobnych interwencji jest coraz więcej.

 Zdarza się, że pracownicy schroniska odbierają telefony od osób, które wprost mówią, że chcą oddać psa, bo wyjeżdżają na święta lub „nie mają już czasu”.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Słyszymy, że pies od pół roku sprawia problem, więc najlepiej byłoby go oddać. Brak odpowiedzialności właściciela próbuje się przerzucić na fundacje i schroniska – mówi Kaszuba.

Jak zaznacza, każdy właściciel świadomie przyjmuje zwierzę pod swój dach i jest mu winien opiekę oraz humanitarne traktowanie.

Zwierzę to nie rzecz, której „termin ważności” nagle mija, bo jest za bardzo aktywne, chore albo wymaga czasu – podkreśla.

Fundacja przypomina, że porzucenie zwierzęcia – niezależnie od miejsca – jest przestępstwem.

Przywiązanie psa do słupa, trzepaka czy śmietnika nie jest żadnym „łagodniejszym” rozwiązaniem. Zwierzę może zamarznąć, zostać zaatakowane lub poważnie chore – podkreśla prezeska.

W takich przypadkach fundacja składa zawiadomienia do odpowiednich organów.

 Co roku przed świętami powraca też temat zwierząt kupowanych lub adoptowanych jako prezenty.

To nadal przedmiotowe traktowanie żywej istoty. Obdarowany często nie jest przygotowany, a adopcja powinna być procesem, a nie impulsem – mówi Kaszuba.

Fundacja i schroniska stosują przed świętami szczególne procedury. Adopcje traktowane są jako „podwyższonego ryzyka”, zwłaszcza w przypadku szczeniąt i kociąt.

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodano: 24 grudnia 2025 10:22

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
`