Dodano: 22 października 2021 19:56

Było klepisko, jest park z blisko 2 tysiącami roślin. Park kieszonkowy w Wałbrzychu

To tu mieszkańcy mogą odpoczywać, a w upalne dni szukać ochłody. Pierwszy z kilku powstających w Wałbrzychu parków kieszonkowych otwarto właśnie przy ulicy Drzymały. W parku pojawił się także plac zabaw. Budowa tego miejsca kosztowała ponad 600 tysięcy złotych.

Parki kieszonkowe służą do tego, aby w miastach powstawały punkty, oazy niższej temperatury, żeby powstały miejsca, w których będzie zatrzymywana woda deszczowa. Powinny one być liczne, ale małe. Dzięki takim wyspom zieleni tworzy się niższa temperatura w obrębie miast – wyjaśnia prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.

Taki park może obniżyć temperaturę powietrza nawet o kilka stopni. Wcześniej było w tym miejscu klepisko, na którym stała jedna bramka.

Teren wcześniej był klepiskiem. Tak go przejmowaliśmy. Zrobiliśmy z tego park. Tysiąc osiemset roślin nasadzonych, oświetlenie, kilkanaście sztuk małej architektury, plac zabaw – mówi Łukasz Karnas z firmy, która wygrała przetarg na budowę parku.

W parku pojawił się tatarak, kaczeniec czy różnego rodzaju trawy ozdobne i róże.

To nie ostatni tego typu park w Wałbrzychu. Kolejne powstają przy pomiędzy budynkami przy ulicy Niepodległości.

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Otwarcie pierwszego w Wałbrzychu tzw Parku Kieszonkowego przy ul. Drzymały. fot. DAI / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także