Dodano: 24 sierpnia 2019 09:38

Była obietnica. Jest umowa. 1,8 mln na odbudowę Zakładu Przyrodoleczniczego w Szczawnie-Zdroju. Remont może potrwać dwa lata

Tematy: 


Pieniądze kilka tygodni temu w czasie swojej wizyty w Szczawnie-Zdroju obiecał premier Mateusz Morawiecki. Porozumienie w sprawie przekazania dotacji z rezerwy ogólnej Prezesa Rady Ministrów zostało właśnie podpisane. Przypomnijmy, Zakład Przyrodoleczniczy spłonął w marcu ubiegłego roku. To jeden z kluczowych obiektów dla działalności uzdrowiska.

Warto przypomnieć, że zapis o wsparciu odbudowy uzdrowiska przez rząd znalazł się w umowie koalicyjnej Bezpartyjnych Samorządowców i Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa dolnośląskiego.

Po pożarze, w ubiegłym roku zarząd województwa przekazał do spółki, która jest właścicielem Zakładu Przyrodoleczniczego ponad dwa miliony złotych. W tym roku do Uzdrowiska Szczawno-Jedlina przekazano kolejne trzy miliony złotych.

Najwięcej uzdrowisk w Polsce jest na Dolnym Śląsku. Właścicielami wielu z nich jest samorząd województwa. Ta decyzja była podjęta w 2003 roku. Ówczesne władze województwa, sejmik miał ogromne przeświadczenie, że jeżeli nie przejmie uzdrowisk, to część z nich po prostu upadnie. Samorząd przejął zadłużone uzdrowiska, to była kwota ponad 13 milionów złotych. Na to nałożył się dramatyczny pożar, który strawił część budynku uzdrowiska. Potrzebna szybka odbudowa, ale w nowych standardach – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Ubiegłoroczny pożar zniszczył całkowicie dach obiektu i część wnętrz. Właśnie ruszyła odbudowa poszycia. To na to mają pójść pieniądze przeznaczone z rządowej rezerwy.

Te środki będą wykorzystane na modernizację, zaplanowaną na ten rok rekonstrukcję dachu wraz z więźbą dachową, na wymianę i rekonstrukcję zewnętrznej stolarki okiennej i drzwiowej, oraz na naprawę stropów piwnic, które uległy zniszczeniu w czasie akcji gaśniczej – mówi Barbara Grzegorzczyk, prezes Uzdrowiska Szczawno-Jedlina.

Sytuacja uzdrowiska jest trudna, bo musi sobie radzić z obsługą kuracjuszy w nowych warunkach. Zakład Przyrodoleczniczy w Szczawnie-Zdroju był ważnym ośrodkiem balneologicznym. Jego brak powoduje, że uzdrowisko musi pracować w bardzo trudnych warunkach, bo zabiegi są realizowane w rozproszonych obiektach. Wciąż nie wiadomo, jak długo mogą potrwać jeszcze prace.

Nie mamy jeszcze dokumentacji projektowej na zagospodarowanie wnętrz, w związku z tym nie wiemy ile będzie to kosztowało i jakiego okresu będzie to wymagało. Celujemy, że połowa 2021 roku była by optymalna, zadowalająca – dodaje Grzegorczyk.

Nowa konstrukcja dachu na odbudowywanym po pożarze Zakładzie Przyrodoleczniczym w Szczawnie-Zdroju. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015