Dodano: 15 lutego 2021 12:18

Burmistrz Fedoruk: Spalenie radiowozu to przejaw bezmyślnego wandalizmu

Tematy: 


Spalenie radiowozu to akt bezmyślnego wandalizmu – powiedział dziś w rozmowie z Dziennikiem burmistrz Szczawna-Zdroju Marek Fedoruk. Burmistrz zapewnia, że strażnicy nie pozostaną bez samochodu.

– To szczególnie przykre, że tego występku dopuścił się mieszkaniec naszego miasta, który bezpośrednio partycypował w programach socjalnych gminy – skomentował wczorajsze zajście burmistrz Fedoruk. – Nie wiem, co kierowało tym człowiekiem, mogę powiedzieć jedynie, że to akt zupełnie niepotrzebnego i bezmyślnego wandalizmu. 

Burmistrz wyjaśnia, że zniszczony samochód dobrze służył strażnikom i sprawdzał się w pracy. Zapewnia jednak, że strażnicy nie zostaną pozbawieni środka lokomocji:

– Wstrzymamy chwilowo sprzedaż poprzedniego, starego samochodu straży miejskiej. Ma już swoje lata, jest wysłużony, ale po drobnych naprawach będzie mógł służyć strażnikom do czasu zakończenia postępowania odszkodowawczego. 

Już dziś do ubezpieczyciela trafić ma wniosek o dokonanie audytu technicznego tego, co zostało z radiowozu.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 15. Jak wynika z ustaleń policji 33-letni mieszkaniec Szczawna-Zdroju podpalić miał stojący pod Ratuszem radiowóz. Całość zdarzenia nagrał monitoring. To dzięki niemu policja niemal natychmiast wytypowała mężczyznę, który miał dokonać podpalenia.  Ten podczas zatrzymania stawiał opór i zaatakował policjantów nożem sprężynowym. Dziś po zakończeniu czynności procesowych mężczyzna trafi do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty.

Marek Fedoruk, burmistrz Szczawna-Zdroju. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Zobacz także

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015